FacebookYoutubeInstagramSoundcloudSpotify
Single

Samotni

„Samotni” to ostatni singiel promujący płytę „Femme Fatale” wydaną w 2004 roku.

01 Samotni

Muzyka: Justyna Steczkowska

Słowa: Grzegorz Turnau

Płyną obłoki, płowe jak dym;
płoną ogniska - płaskowyż mgły.
Jesień ma z żalu płaszcz, z płaczu szal.
Wiosny ślad - senny sad. Nieba stal.
Płyną nadzieje płonne wśród chmur;
płocha piosenka (w moll, a nie w dur).
Pewnie masz wciąż ten płaszcz, tamten szal.
W moich snach twoja twarz, oczu stal.
Ni wiosenne - ni jesienne to sny.
Był tu ktoś miły dość - lecz nie ty (lecz nie ty)

Od wiosny do jesieni kwitnie mój sad;
Od wiosny do jesieni - samotny.
Od wiosny do jesieni płonie mój sad;
Bez zimy, lata - trwa.

Pejzaż na płótnie: płaskowyż mgły.
Postać w pejzażu: to chyba ty?
Ten sam płaszcz, ten sam szal - płowy tren;
Pewnie masz do mnie żal o ten sen?...
Ni wiosenne, ni jesienne mam sny;
Przy mnie ktoś miły dość - a gdzie ty?! -
samotny...

Od wiosny do jesieni kwitnie twój sad;
Od wiosny do jesienie - samotny.
Od wiosny do jesieni płonie twój sad;
Bez zimy, lata - trwa.

Samotni - od wiosny do jesieni kwitnie nasz sad.
Samotni - od wiosny do jesieni płonie nasz sad.
Samotni...

Możliwość komentowania jest wyłączona.