FacebookYoutubeInstagramSoundcloudSpotify
Andreas:
Hello Justyna. Thank you for being the woman that you are. I am from Greece and i adore you like a goddess! It would be nice if you could upload at the site videos from your dancing in dancing with the stars.
 
Thanks a lot.
Love Andreas
Justyna Steczkowska:

:) :) :) Thank You  :) JS

Gabi:

Witam Pani Justyno.Jest Pani fantastyczną piosenkarką oraz kobieta z ciekawym wnętrzem .Bardzo lubię Panią oglądac w tv.Zyczę Pani jak najwiecej szczescia w zyciu zawodowym i miłosnym.Powodzenia.

Justyna Steczkowska:
Dziękuję jakie miłe życzenia :) Również życzę szczęścia i powodzenia we wszystkim czego serce pragnie! JS
Anna:
Witam pani Justyno,
Mam 41 lat i wczoraj z mężem wróciłam z weekendu listopadowego w hotelu Kormoran. Mieliśmy niesamowite szczęście zobaczyć tam Panią z rodzinką., mijać się na spacerze i na kolacji. Z góry zaznaczę, że nie należę do grona gorących Pani fanów. Ale muszę to napisać i przepraszam za nie istotną prywatę, Prywatnie wygląda Pani cudownie, naturalnie i niesamowicie inaczej niż w telewizji, piękny obrazek rodzinny. Ĺťyczymy z mężem wszystkiego najlepszego! Jestem z mężem pod duĹşym wrażeniem. Anna Kostrzewska
Justyna Steczkowska:

Och jak miło... Dziękuję bardzo!!! Pozdrawiam Państwa serdecznie i życzę wszystkiego co najlepsze :) JS

Ania:
Dzień dobry. Jestem oczarowana Pani magicznym śpiewem i pełna podziwu dla kompozycji jakie Pani tworzy.Czy istnieje możliwość pobierania u  Pani lekcji śpiewu? pozdrawiam Ania. :)
Justyna Steczkowska:

Kochanie bardzo mi miło i wielkie dzięki za te słowa. Rzadko udzielam lekcji, a przez najbliższe dwa lata to raczej niemożliwe, bo mamy malutkie dziecko, które pochłania cały nasz czas :) JS

Klaudia:

Pani muzyka towarzyszy mi od lat – w radosnych i smutnych chwilach. W każdym wykonaniu odnajduje coś z siebie. Jeśli mam cięższy okres w życiu załączę jakąkolwiek muzykę z Pani wykonaniem i od razu samopoczucie się poprawia. Jestem pani wielką fanką. Pozdrowienia z Podbeskidzia Ĺťywieckiego :)

Justyna Steczkowska:

Och jak miło... Cieszę się, że chociaż w ten sposób mogę w tych cięższych chwilach pomóc... Wszystkiego dobrego dla Ciebie i Twoich bliskich!!! JS

ruda1972:
kochana Justyno,przede wszystkim ogromne gratulacje z powodu narodzin twojej coreczki przepraszam waszej,ja mam 2 synow cudownych Filip14i piotr19,ale chcialabym ci napisac ze piosenka Wracam do Domu powala mnie codziennie to jk ja zaspiewalas jak przekazalas to  to jest powalajace  niewiesz ile ona dla mnie znaczy przypomina mi o ludziach ktorzy odeszli  bliskie mojemu sercu uwielbiam twoj wykon tej piosenki  pozdrawiam ciebie i cala twoja rodzine
Agnieszka z Kalisza
Justyna Steczkowska:

Dziękuję... Takie słowa to miód na moje serce... :) Wszystkiego dobrego!!! JS

Ewelina:

Droga Pani Justyno, podziwiam Pania od lat i jestem wielka fanka. Podziwiam jako artystke, ale I kobiete.nie wiem jak Pani to robi, ale wyglada Pani piekniej I piekniej. Zastanawiam sie jak to jest mozliwe, czas dziala tylko na Pani korzysc.Mam ogromna prosbe o kilka wskazowek odnosnie Pani diety i co zrobic aby utrzymac taka figure. goraco pozdrawiam- Ewelina

Justyna Steczkowska:

Dziękuję Kochanie :) Nie mam specjalnej diety. Staram się odżywiać zdrowo i jem bardzo mało nabiału, bo jest niezdrowy i organizm trawi go zbyt długo. Poza tym nieustanie się ruszam, nawet na spacerach z dziecinką naszą maleńką. Nie zapominam o szybkim marszu i spinaniu mięśni :) JS 

kinga:

Dzień dobry Pani Justyno gratuluje córeczki. Bardzo cenie Pani muzykę,dzięki Pani utworom przestałam się bać świata i zaczęłam pisać swoje utwory i byłabym szczęśliwa gdyby Pani zechciała jedną piosenkę przeczytać i zobaczyć czy się nadaje. Wiem, że pewnie Pani nie będzie miała czasu ale Pani kiedyś powiedziała, że nie wolno się poddawać i warto próbować. Dziękuje za przeczytanie i przepraszam że zawracam Pani głowę.

Justyna Steczkowska:

Jasne, przyślij to posłucham :) JS

Mateusz:
Droga Justyno,
 
Dziękuję za wspaniały koncert w Koninie i cudowne spotkanie z Tobą.
 
Pozdrawiam,
Mateo :)
Justyna Steczkowska:

:) JS

Wioletta:
Dobry wieczór.
Postanowiłam do Pani napisać ponieważ… To może od początku :)
Gdy zaśpiewała Pani z Michałem Sobierajskim w finale THE VOICE OF POLAND, leżałam z moim chłopakiem w łóżku, zaniemówiliśmy…Słuchając oboje płakaliśmy, bo czuliśmy jakbyście śpiewali o nas :) Historie naszego związku :) Znamy się 9 lat, byliśmy kiedyś prawie 4 lata razem, potem nasze drogi się rozeszły, kompletnie bez szans na Come Back… On mi zakazany, ja jemu również… Jednak zeszliśmy się, szybko zamieszkaliśmy razem, próbowaliśmy założyć rodzinę( niestety nie udało się), plany ślubne :) Gdy tylko usłyszeliśmy wasz występ w telewizji oboje jednogłośnie stwierdziliśmy, że tą właśnie piosenkę chcemy na naszym weselu jako pierwszy taniec :) Nie wyobrażamy sobie innej, ta jest o nas w dodatku tak pięknie wykonana (aż łezka ciśnie się do oka ze wzruszenia). Marzeniem moim jest to, aby zaśpiewała ją właśnie pani "na żywo". Choć wszyscy mówią mi, że to nie realne ja postanowiłam spróbować pisząc do Pani. Może jakoś udałoby się zrealizować moje marzenie… Ślub bierzemy 08.08.2014.
Serdecznie pozdrawiamy Wiola i Robert :)
Justyna Steczkowska:

Kochanie to bardzo miłe... i cieszę się, że Wam się udało!!! Miłość jest największym motorem życia :) iestety spełnić Twojej prośby nie mogę, bo to jest sierpień i gramy koncerty. Całuje Was mocno i życzę wszystkiego co najlepsze na "nowej drodze życia". :) JS

andreas:
Hello, i just wanted to express my admiration. I adore you!! You are a living goddess! The most aristocratic and beautiful woman. Thanks and be well…
 
Andreas
Justyna Steczkowska:
WOW!!! THANKS ANDREAS :) :) :) LOVE!!! JS
anka:
Witam Pani Justyno,
Chciałam Pani tylko podziękować za kilkusekundowe spotkanie w centrum Warszawy… Mała rzecz a cieszy. W zasadzie mogła mnie Pani posłać do diabła a tak -zrobiłyśmy mojemu mężowi psikusa:) Tak między nami mówiąc- cholernie żałuję, że w momencie kiedy się Pani z Nim witała nie zrobiłam zdjęcia. Już nawet nie o Panią chodzi:) ale o Jego minę !
Fajnie, że są tacy ludzie jak Pani.
Kolorowi nie tylko z zewnątrz…
Serdecznie pozdrawiam i wgl wszystkiego miłego.
Ps. Nie wiedziałam, że powiła Pani córeczkę – Mama mi wczoraj powiedziała… Tak to jest, jak na własne życzenie nie ma się telewizora. Ale to nic, na żywca wyglądała Pani… nieziemsko. Mąż stwierdził z rozmarzeniem, że tworzyłyśmy razem malowniczy kontrast…
Debil, nie?
Wszystkiego wszystkiego dobrego:)
Justyna Steczkowska:

Kochana zanim mnie zaczepiłaś pomyślałam; "o jaka fajna, ładna mama, dwóch słodkich łobuzów (sami oprócz córeczki mamy takich dwóch). Dzięki za miłego emaila. Ucałowania dla małżonka i synów, a dla Ciebie moc uścisków i komplementów typu; fajna, zgrabna, nowoczesna, wesoła, pomysłowa itd. :) Do miłego!!! JS

Łukasz:
Witam : )
Na początku mojej wiadomości chciałbym Ci napisać ,że jesteś moją DIVĄ
Justyna Steczkowska:

Dziękuję Kochanie :) JS

Justyna:
Czy marzenia, takie jak możliwość porozmawiania z Panią się spełniają?
Dziękuję, że Pani jest…
Justyna Steczkowska:
Zapewne...:) Wystarczy przyjść na koncert, a potem zapukać do garderoby :) JS
Julia:

WItaj, dawno nie pisałam..chciałam Ci z całego serduszka podziękować za koncert w Koninie :) od 5 lat czekałam na Alkimje, gdzieś w Wielkopolsce, no i się doczekałam! Piękne muzyczne widowisko :) myślę, że nie tylko na mnie wywarło takie ogromne wrażenie, co można było zobaczyć po reakcji publiczności..a przy okazji jeszcze idealne miejsce dla reprezentacji fanów – w 1 rzędzie vis a vis Twojego mikrofonu.. :)nie znajduje słów, które odpowiednio by opisały ten koncert! to było totalnie coś nieziemskiego… po koncercie chciałam/a w zasadzie chcieliśmy Emilka, Łuki, no i ja (nieznana chyba Tobie choć z dosc bogatym stażem fanka), pogratulować Ci i podziękować osobiście, ale "Maleńka" zaczęła płakać…mam nadzieję, że będzie jeszcze okazja! a i tak na końcu Ty chyba przyciągasz dobrych, wrażliwych ludzi, bo Ci których znam i kochają Twoją twórczość, są naprawdę dobrymi duszkami :)

Justyna Steczkowska:
Dziękuję Ci Dobry Duszku :) Następnym razem na pewno się uda! JS
Mateusz:
Droga Justyno,
Dziękuję za świetny koncert w Koninie i cudowne spotkanie z Tobą.
Pozdrawiam,
Mateo :)
Justyna Steczkowska:

Wzajemnie :) JS

Julia:

Dzień dobry. Nazywam sie Julia Mazurek ,mam 10 lat , pamientam jak śpiewałyśmy razem w mini szansie.         Pozdrawiam Julia

Justyna Steczkowska:
Miło Cię słyszeć Kochanie :) Wszystkiego dobrego!!! JS
Natiii:
Witam Pani Justyno!
Mam na imię Natalia, pochodzę z Bochni, dziś uczestniczyłam w Pani koncercie. Dziękuję za to z całego serca, że przez te niecałe 2 godziny mogłam zapomnieć o złej rzeczywistości! Jest Pani naprawdę wspaniała :) Niestety nie udało mi się dzisiaj dostać autografu, dlatego zwracam się z gorącą prośbą o Pani autograf ze zdjęciem, z góry bardzo dziękuję!
Pozdrawiam: 15-letnia fanka ;)
Justyna Steczkowska:
Dziękuje Kochanie :) Poproszę o adres pocztowy. Z przyjemnością dotrzymam danej na koncercie obietnicy i prześlę autograf. JS
Agnieszka16:
Dobry wieczór :) Dała pani cudowny koncert w Bochni!
Ślicznie pani wyglądała i cudownie zaśpiewała. Ks. Jacek również dał popis :D Jak pani wie- jest pani ogromnym fanem. Tak się składa, że niedługo ma urodziny więc występ z panią może uznać za przedwczesny prezent  :)
Ma pani świetny głos, genialnie nim pani operuje!
Szkoda że po koncercie musiała pani od razu lecieć, bo razem z koleżankami chciałyśmy zrobić sobie z panią zdjęcie i poprosić o autograf :( Ale rozumiem- dzieci. Na  pani koncert miał się z nami wybrać też kolega, który jest pani wielkim fanem ale mu coś ważnego wypadło :(
W każdym razie zapraszamy ponownie do Bochni! :)
Niech pani ucałuje ode mnie dzieci :*
Pozdrawiam, Agnieszka
Justyna Steczkowska:

Dziękuję Kochana i obiecuję, że następnym razem na pewno się uda!!! Zrobimy całą serię zdjęć :) JS

Halina B.:
Witam Pani Justyno. Na początku chcę podziękować za przepiękny koncert w Koninie. Po prostu mistrzostwo świata. Byłam z całą rodzinką i wszyscy jesteśmy pod ogromnym wrażeniem. Dziękuję również za to że dzięki Pani moja córka mam nadzieję zacznie bardziej wierzyć w siebie… to Alicja która dzielnie czekała za autografem wraz z Martusią. Dzięki za przypływ dobrej energii, mądrych refleksji i prosimy o więcej koncertów. Ĺťyczymy Pani zdrowia bo to jest najważniejsze. Do zobaczenia w Koninie ;)
Justyna Steczkowska:

Ach ta zaczarowana Alicja!!! Przepiękna, niezwykle oryginalna uroda :) Proszę ucałować ją ode mnie serdecznie i do zobaczenia na następnych koncertach!!! JS