FacebookYoutubeInstagramSoundcloudSpotify
Aga Grygiel:

Pani Justyno! Tata zachwycony! Zaniemówił! Bardzo bardzo dziękujemy! Mam nadzieję, że trafiłam z moim małym upominkiem dla Pani? :) Ja tak szybciutko jeszcze tylko chciałabym Pani życzyć, jak już wspominałam, żeby Pani nowe projekty trafiły do jak największego grona odbiorów. Niech zawsze tworzy Pani to co czuje, my fani to kochamy! Dlatego cały czas nas przybywa :). Trzymam mocno za Panią kciuki, życzę powodzenia, spełnienia wszystkich marzeń i oczywiście zdrowia. Z wrażenia po koncercie nawet nie wspomniałam o tym jaki on był piękny! Moja ukochana Morenica… uwielbiam, no i oczywiście Skłam! To było coś! I jeszcze Terra! Mogłabym tak wymieniać i wymieniać. Dziękuję za cudowne emocje, niezapomniane wrażenia. Uwielbiam.. wierna fanka z Lęborka Aga Grygiel :)

Justyna Steczkowska:
Ach to super! Ucałuj tatę :) Możesz nawet w moim imieniu tyle ile ma lat! Prezent cudowny wszak nie ma to jak "herbatka" :) JS
Mariusz:
Pani Justynko, brak mi słów by określić wczorajszy wieczór!!! To było przeżycie nie z tej ziemi! Razem z przyjacielem wybraliśmy się bo nie mogliśmy tego przegapić i nie żałujemy!!! Chcieliśmy jeszcze, bo jeden bis to było dla nas za mało! Ja z racji tego, że jestem fanem Depeche Mode(przyjaciel też jest), to chciałem krzyknąć "20 years and WE JUST CAN'T GET ENOUGH!!!" Nie możemy się doczekać nowej płyty no i następnego koncertu w naszym mieście! Niech Pani o nas nie zapomni przy okazji najbliższej trasy! Pozdrawiam Panią bardzo serdecznie i dziękuję za wszystko!!!Od wczoraj to miasto jest Pani! Mariusz(i Piotr)
 
Zapomniałem Panią zapytać o jedną rzecz, która nas ciekawi-jak się Pani podoba ostatnia płyta Depeszów pt. Delta Machine? Bo nam niestety się bardzo nie podoba i byliśmy ciekawi Pani opinii. Aha, i może jeszcze jedno-jak to było naprawdę z tą kłótnią o miejsce na koncercie w Spodku w 2006?;-) Szczerze, to chcieliśmy z Panią porozmawiać po koncercie, ale zrezygnowaliśmy, bo uznaliśmy że Pani jednak nie pojawi się po koncercie by spotkać się z fanami. Teraz żałujemy:-( Jeszcze raz pozdrawiam!!! P.S. Następnym razem jak Pani pojawi się w Olsztynie, to postaram się przygotować coś dla Pani:-) Jakąś niespodziankę czy coś.
Justyna Steczkowska:
Jak super! wielkie dzięki :) Szczerze mówiąc nie miałam okazji jej jeszcze wysłuchać. Leży w domu razem z 3 innymi czekając na wolny czas, a ja cały czas w studio sama tworzę, więc jestem totalnie pochłonięta...!
Sytuacji z 2006 roku już nie pamiętam :) To było tak dawno...
Mam nadzieję do miłego zobaczenia znowu na koncertach! JS
Wera:
Droga Pani Justyno!
 
Pisałam już kiedyś do Pani list, nie wiem czy go Pani przeczytała, ale chciałabym napisać list jeszcze raz :). A więc na wszelki wypadek piszę: Mam na imię Weronika, mam 11 lat i mieszkam w Mielcu. Zostałam Pani fanką od drugiej edycji programu "The Voice of Poland", gdy zaśpiewała Pani piosenkę "Sanktuarium". W tym liście chciałabym napisać, jak teraz jestem Pani wielką fanką i jak się to stało. Gdy również oglądałam Pani występ w "The Voice" z Pani najnowszą piosenką "Terra", już od tej piosenki się uzależniłam :). W każdy dzień słucham tej piosenki, nawet teraz, bo jest bardzo, bardzo piękna :). Od tej chwili, kiedy poznałam Pani piosenkę "Terra" nie znam, ani lepszej piosenkarki niż Pani, ani lepszej piosenki, oczywiście uwielbiam piosenkę "Dziewczyna Szamana" i piosenkę "Za Karę". Minęło już troche czasu od napisania mojego poprzedniego listu (kiedy nie byłam Pani, aż tak wielką fanką), ale nie tracę aż tak bardzo nadziei, że kiedyś Panią zobaczę na koncercie w Mielcu, ale moim drugim marzeniem jest też to, aby Pani odpisała na ten mój list :). Gdy piszę ten list, jest już 22 lipiec, a Pani ma urodziny 2 sierpnia, więc, aby nie pisać już kolejnego, trzeciego listu, życzę Pani przede wszystkim wszystkiego najlepszego i tego, aby Pani stała się jeszcze popularniejszą artystką w Polsce i nie tylko w Polsce :). Przepraszam, że ten list jest taki długi.Byłabym bardzo wdzięczna gdyby Pani odpisała na mój list :).
 
Pozdrawiam! :)
Justyna Steczkowska:

Kochana dziękuję Ci za te piękne słowa... Tak mi miło i ciepło na sercu :) Wierzę, że kiedyś zobaczymy się na koncercie!!!JS

Andreas:
Happy Birthday my Goddess!Please allow me to express my best wishes: i wish you to live at least :-) 100 healthy and creative years surrounded by all the love and happiness that you deserve, to keep being the great artist, the magnifiscent woman and the wonderful personality that you are and that we, all your loyal fans, are lucky enough to enjoy and admire!!!
 
p.s. Please forgive me if sometimes, driven by my admiration and absolute adoration for you, i sound more blunt than it would be proper for a huge fan… I certainly do not mean to be rude, offensive or even slightly disrespective towards you :-)
 
My best wishes (and kisses :-) ) from Greece
Lots of Love
Andreas
Justyna Steczkowska:

:) :) :) Ah Andreas... :)

Pippi:

Witam Pani Justyno, Chciałam zapytać się pani o rzecz, która gryzie mnie juz kilka miesięcy. Jeden kolega ze szkoły włamał mi się na konto na facebooku i pisał do pani syna, zaprosił go do znajomych itd. W tym czasie pisał także na moim informacje, które nie były dla mnie przyjemne. Niechciałabym, aby uważała mnie pani za jakąś niezbyt kulturalną osobę( pani syn też). Tak na ogół to piszę to wiadomosć, ponieważ bardzo podobal mi się pani koncert:) BYł przepiekny. Podziwiam panią za piekny głos i dobry stosunek do zycia. Czy jest mozliwość spotkania Pani na zywo lub odbierania od pani prywatnych lekcji spiewu albo grania na skrzypach? BArdzo proszę o odpowiedz na maila lub na stronie, zalezy mi:) Iza

Justyna Steczkowska:
Kochana Pippi  dziękuje Ci za info w tej sprawie. Nie jestem fanem Internetu, więc nie buszuję tam zbyt często :) Nie przejmuj się tym za bardzo, bo ja nie mam do Ciebie żalu. Niestety nie mam czasu na udzielanie lekcji, bo jestem nieustannie w pracy i mamy też maleńką córeczkę, której poświęcamy każdą chwile życia. Miłego dnia!
P.S.  Fajnie, że podobał Ci się koncert :) JS
Adam:
Witam pani Justyno.
Gratuluje przekroczenia milionowej ogladalnosci na you tube piosenki upior w operze. Widzialem to w Londynie!!! Ale to nie to co Pani:-) mam ogromna prosbe: od paru lat szukam filmu snow Quin
Macieja Michalskiego w ktorym spiewa pani piosenke – Kim tu jestem. Szukam tez filmu z pani udzialem Kanadyjskie sukienki- Blagam o jakies wskazowki zeby zdobyc te filmy, cena nie gra roli…
Pozdrawiam pania I rodzine. Terra – genialny utwor, gratuluje
Adam
Justyna Steczkowska:

Dziękuję niezwykle miło z Twojej strony :) Niestety nie mam tych filmów, ale na pewno wszystko o nich wie Maciej Michalski (reżyser i producent). Proszę zgłoś się do niego. Ok? JS

Nati:

Witam Pani Justyno:). Chciałabym zapytać, czy ma Pani jakieś ćwiczenia na głos, które są przydatne. Jest Pani bardzo piękna kobietą imam siostre też Justyne i jest podobna do Pani ( przypomina mi Pani o niej dziękuje za to!!!). I podziwiam Pani talent, każdego dnia słucham Pani piosenek. Ja śpiewam ale chciałabym też żeby ktoś pomógł mi w praktyce a Pani myśle, że taka gdybym miała nauczycielke bym była dumna bardzo!!! Pozdrawiam PANI fanka:). Podziwiam Panią też całym sercem, opiekuję sie Pani dziecmi, domem i taka Pani utalentowna . Jest Pani wzorem dla mnie!.

Justyna Steczkowska:

Dziękuję Kochanie :) Najważniejsze ćwiczenia, to po prostu śpiewać i szukać swojego głosu, jego niepowtarzalnej barwy, emocjonalności, piękna. Powodzenia Kochanie i ucałuj siostrę! JS

Maciej:

Choć mam dopiero 15 lat to już od dawna zainteresowała mnie muzyka jaką Pani tworzy. Jest cudowna. Podziwiam Pani technikę wokalną, która mnie powala. Jest Pani najlepszą wokalistką w naszym kraju. Tylko pytanie. Ile czasu Pani poświęciła aby nauczyć się tej techniki, która w Pani płynie? Zaczynała Pani od szkoły muzycznej czy to samo weszło Pani w krew? Nawet jak Pani nie odpisze to tak i tak całuje. Czekam na następną płytę. :)

Justyna Steczkowska:
Dziękuję Maciusiu! Technika, to czas... każdego dnia staram się być lepsza. Zawsze pamiętam o tym, że struny to mięśnie – jeśli nie ćwiczysz – nie pracują tak jak sobie tego życzysz. Całuje Cię mocno i do miłego! JS
Anna:
 Pani Justyno
Za każdym razem gdy słucham Pani jestem ogromnie wzruszona,ma Pani głos Anioła,chciałabym usłyszeć Panią na żywo,kiedy będzie Pani występować w Warszawie? widziałam na Pani stronie że te koncerty w Warszawie do listopada są koncertami zamkniętymi.
Ĺťyczę Pani i Rodzinie spokoju i szczęścia i liczę na to że kiedyś usłyszę Panią na żywo i przeżyję prawdziwą muzyczną ucztę,jestem wraz z córką wielką fanką Pani ogromnego talentu….pozdrawiam z moją całą rodziną Anna.
Justyna Steczkowska:

Dziękuję Aniu :) Na pewno gram w Teatrze jesienią (Teatr Syrena – Śpiewnik Pana Wasowskiego) piosenki z kabaretu Starszych Panów, a jeśli chodzi o moją muzykę, to również jesienią, będziemy grać trasę koncertową z nową płytą. Proszę sprawdzać terminy na stronie :) Całuję mocno Panią i córeczkę i do zobaczenia. JS

TheAstrooo:
Witam !
Jestem w pełni zafascynowana, miłością do muzyki, podejściem do świata, tego jakze trudnego wspołczesnego świata. Podziwiam za wytrwałość :)
Bardzo ciekawi mnie nadchodzaca płyta- teksty nieprzeciętnej Katarzyny Nosowskiej, nutki trip hopu….zapowiada sie bardzo kreatywnie i jak zwykle zaskakująco :) Zazwyczaj mi sie to nie dzieje, ale w Pani przypadku zakochałam sie w kobiecie  Pozdrawiam ciepło
Justyna Steczkowska:
:) :) :) To kochajmy nadal... :) Całus. JS
Sylwia:
Szanowna Pani Justyno, dnia 5 lipca tego roku o godzinie 15:30, w kościele na pięknej Saskiej Kępie wstępuję w związek małżeński z najcudowniejszym mężczyzną. Byłabym zaszczycona gdyby najpiękniejszy głos na świecie towarzyszył nam w tym cudownym dniu. Wiem, że natłok Pani obowiązków i ogrom codziennych maili jak również dzieci zajmują 100% czasu, jednak pozostaje mi nadzieja, iż zgodziłaby się Pani zaśpiewać Ave Maria. Oczywiście zrozumiem odmowę jednak wolałam najpierw skontaktować się z Panią niż z Pani managerem i dowiedzieć się czy według Pani jest taka możliwość.
 
Z wyrazami szacunku,
Sylwia
Justyna Steczkowska:

Kochana 5 lipca jestem na wakacjach z rodziną za granicą  i wracam dopiero w drugiej połowie lipca. Ĺťyczę Wam wszystkiego co najlepsze na nowej drodze życia!!! Niech małżeńskie życie będzie smaczne, kolorowe pełne miłości i zaufania. JS

Aleksandra:
Justynko, mam do Ciebie małe pytanie, mianowicie kiedy znowu będziesz w Opolu.
Byłam na KFPP 51, głównie ze względu, że ty tam wystąpisz ;) Swoją drogą, byłaś cudowna…  Chciałam dostać twój autograf, ale niestety nie wyszło :(
Jeśli będziesz miała zamiar przyjechać do Opola, powiedz mi kiedy i gdzie dokładnie, bo bardzo zależy mi na autografie. Choć mam dopiero 12 lat, to zamiast słuchać Dawida Kwiatkowskiego chociażby, to ja uwielbiam Twoją muzykę i cenię Cię za to co robisz…
Pozdrowionka ślę :)))
Justyna Steczkowska:
Nie wiem Kochanie, ale bardzo się cieszę, że byłaś! Zaglądaj na stronę tam są wszystkie informacje o tym gdzie i kiedy gram :) Całuję Cię mocno. JS
Magda:

Pani Justyno, zupełnie przez przypadek trafiłam dzisiaj na Pani wywiad u Łukasza Jakóbiaka.Właśnie ten filmik był impulsem do napisania tych kilku słów. Jestem pod Pani ogromnym wrażeniem: kobieta mądra, żyjąca w zgodzie ze sobą, utalentowana i do tego tak piękna… Po prostu brakuje mi słów aby opisać Pani piękno-i nie myślę tutaj tylko o pięknie zewnętrznym. Jest Pani osobą piękną wewnętrznie, bije od Pani tak pozytywna energia, taki spokój, po prostu coś cudownego. Ĺťyczę Pani wszystkiego dobrego, osoba taka jak Pani zasługuje na wszystko co najlepsze. Bardzo serdecznie pozdrawiam, Magda.

Justyna Steczkowska:
Madziu... jak miło :) Dziękuję Ci z całego serca za te słowa! Wszystkiego dobrego i dla Ciebie. Z serca do serca :) JS
Marcin:
Witaj Justyno,
Z żonką kupiliśmy już trzecią płytę Alkimja, bo to jedyne arcydzieło, które nigdy się nam nie nudzi i ten dzień znudzenia pewnie nie nadejdzie… Muzyka, teksty, klimat – są nam tak bliskie, jakby były częścią nas. Korzenie genealogiczne (jak i Twoje) robią swoje :). Jedyne, czego żałujemy, to tego, że nigdy nie udało się nam zobaczyć na żywo koncertu Alkimja w Twoim wykonaniu. Z moją żoną jesteśmy jedyną ekipą w Polsce, która montuje najwyższej klasy okna w domach z polotem i gustem, a przez to brak czasu, ech… Teraz obiecaliśmy sobie, że gdy tylko będziemy znać termin najbliższego koncertu Alkimja, rzucamy wszystko i jedziemy, gdziekolwiek by to było!  Jedna tylko niewiadoma: KIEDY i GDZIE?  Napisz, proszę…  Pozdrowienia!
Justyna Steczkowska:

Kochani jak mi miło :) Niestety nie wiem kiedy, bo teraz mamy The Voice of Poland i jeszcze nagrania w studio, więc Alkimja jest na drugim planie, ale obserwujcie stronę proszę, wierzę, że uda nam się zobaczyć na koncercie, bo rzeczywiście na żywo to dopiero brzmi!!! JS

Waldek:
Witam Pani Justyno!
Chciałbym zacząć od tego jak Panią podziwiam za wszystko.. ale jest tu za mało miejsca. Mam tylko pytanie czy jest szansa na to aby zamienić z Panią chociaż kilka słów na żywo. Może po koncertach albo gdziekolwiek indziej rozmawia Pani z takimi ludĹşmi jak ja,"szarymi"? Chodzi mi o to aby chociaż usłyszeć nie tylko na koncercie.
Pozdrawiam,
Waldek Tarasiuk
Justyna Steczkowska:
:) Tak więc zapraszam na koncerty, albo do teatru! JS
Karolina:
Witam serdecznie,
Bardzo chciałabym Pani podziękować za tak piękne emocje, którymi dzieli się z nami w swojej muzyce.
Dziękuję również za działalność charytatywną na rzecz dzieci. Sama doskonale wiem jak ważne jest niesienie wsparcia instytucjom, które otaczają swoją opieką dzieci, w szczególności placówkom opieki paliatywnej. Pomaganie jest piękne i cieszę się, że wśród osób publicznych są również takie osoby, które promują bezinteresowne działanie na rzecz nieuleczalnie chorych dzieci.
Podziwiam Panią jako Artystkę, ale również jako Człowieka. Znającego swoją wartość i o dobrym sercu.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego najpiękniejszego,
Karolina
Justyna Steczkowska:
Dziękuję bardzo za te miłe słowa... :) Wszystkiego dobrego!!! JS
Adok:
Pani justyno  tak  pieknie pani spiewa a tak malo pani w radio I tv. Blagamy o jakis przeboj  na miare daj mi chwile…
Porownac pania mozna do celin dion lub Aguilary
Ludzie pania kochaja ale nie mamy wiele mozliwosci ogladania pani w stacjach muzycznych:-(
Zycze platyny  I zdrowia.
Justyna Steczkowska:

Dziękuję Kochanie... Jesteś niezwykle miła :) Ale nie samym radiem człowiek żyje :) :) :) Zapraszam na koncerty, wtedy dopiero "gra prawdziwa muzyka"! JS

Maja i Michał:

Witam Justynko. Słuchamy Twoich Puchowych kołysanek wraz z moją autystyczną wnuczką Mają z uwielbieniem. Ona  uspokaja się i tańczy z przytulankami. Mówi: chcę słuchać Justyny. Coś cudownego. Dziękuję za terapię.

Justyna Steczkowska:

To wspaniale!!! Proszę ucałować ją serdecznie ode mnie :) JS

Wika:
Witaj Justyno! :)
Bardzo lubie Twoją muzykę i to co robisz. Często śpiewam piosenki Twojego autorstwa. Uwielbiam ich teksty, ponieważ są takie prawdziwe.
Mam nadzieję, że odpiszesz. Bardzo mi na tym zależy. Bardzo chcę jechać na Twój koncert, ale rodzice nie maja czasu mnie tam zabrać. Mam nadzieje, że kiedyś Cię zobacze. Napewno mi się kiedyś to uda, bo mam dopiero 15 lat :)
Czekam na Twoją płyte w 2014 roku.:)
Całuję – Wiktoria Antczak.
Justyna Steczkowska:
Na pewno Kochana Wiktorio :) Zapraszam i do zobaczenia na koncertach!!! JS
Sara:
Szanowna Pani Justyno
Zaglądam na Pani stronę systematycznie od 2 lat i
chciałam szczerze pogratulować Pani zapału i chęci do pracy.
To imponujące jak wiele tu się dzieje, to miłe widzieć rozwój pracę i niegasnące chęci do realizowania siebie.
Z pewnością dostaje Pani tysiące maili z pochwałą Pani wokalu… O tym nie trzeba pisać po raz kolejny…
Jestem szczerze zachwycona galeriami zdjęć, teledyskami…
Proszę pogratulować ludziom którzy z Panią pracują i sprawiają, że to wszystko nieustannie podwyższa poprzeczkę.
Przeczytałam też, że strona ma się zmienić… Czy mogę na pamiątkę otrzymać plik zdjęciowy tego pięknego zdjęcia w wielkiej koronie abym mogła wydrukować je sobie i schować w pamiętniku?
Jeszcze raz gratuluję! Będę polecać Pani osobę wszystkim niedowiarkom!
Wszystko co tu znajduje świadczy o tym jak niezwykłą Pani jest osobą.
Całuję rodzinę, w szczególności Helenkę!!!!
Sara
Justyna Steczkowska:

Jak miło Pani Saro to słyszeć :) Z przyjemnością wyślę Pani takie zdjęcie, bo mam wydrukowane :) Wszystkiego dobrego i bardzo dziękuję za te słowa. Przekażę wszystkim!!! JS