FacebookYoutubeInstagramSoundcloudSpotify
Paweł:

Bardzo lubię Pani muzykę. Dawno nie było Panią widać i słychać. Co się u Pani teraz dzieje. Pozdrowienia

Justyna Steczkowska:

We wrześniu wydaję nową płytę. W maju gram dużo koncertów (info na stronie).
Zapraszam.

tomek:

Witam
Goraca Cie pozdrawiam i mam nadzieje ze masz sie dobrze. Pewnie mnie nie pamietasz ale to nic nie szkodzi, spotykasz przeciez tylu ludzi. Widzielismy sie w Lodzi na walentynkowym koncercie, pozniej poszlismy do hotelu bo akurat nie mialem przy sobie nic do pisania a wraz z moja kochana dziewczyna chcielismy autograf. jesli chodzi o koncert to co tu guzo mowic -byl rewelacyjny, no moze z malym wyjatkie. chodzi mi o pawla d., ktory nawet w najmniejszym stopniu nie przyczynil sie do WASZEGO sukcesu.to pierwszy raz jak widzialem ci na zywo i musze powiedziec ze w przeciwienstwie do tego co ma zazwyczaj miejse, zrobilas na nas duze wrazenie, nie tylko jako artystka, ale roniez zwykla osoba, ktora nie robi z siebie Wielkiej Gwiazdy, co jest charakterystyczna cecha przecientnych piosenkareczek. jednym slowem-BRAWO.
moze teraz przedstawie sie , choc wiem ze powinienembyl to zrobic na samym poczatku. zagapilem sie przepraszam. nazywam sie tomek gorzela, mam 22 lata i studiuje filologie angielska w lodzi.to chyba najistotniejsze info na moj temat. bardzo lubie twoja tworczosc, a szczegolnie plyte NAGA.lubie tez posluchac twojej kolezanki Edyty Gorniak, choc szczerze mowiac to nie wygladacie na osobyktore moglyby znalezc wspolny temat. a moze sie myle?
byloby mi bardzo milo otrzymac od ciebie jakas wiadomosc. pozdrawiam cie goraca i czekam na nowa plyta.
do uslyszenia, a raczej, do przeczytania.
pozdrowienia dla meza i synka. bye…

Justyna Steczkowska:

Dzięki! Pozdrawiam Was serdecznie i skoro jest maj to myślę... że nie trzeba Wam życzyć "pełnych uniesień" i miłości wieczornych spotkań, bo na pewno mają miejsce. Jeżeli chodzi o Edi, to zdziwisz się. Znamy się i nie raz rozmawiałyśmy ze sobą odwiedzając się nawzajem, jak jeszcze mieszkała w Warszawie. Jak będziesz do niej pisał ucałuj ją ode mnie.

Zbyszek:

czesc Justyna szkoda, ze Grzesiek odszedl z naszego marnego swiata, jego utwory w Twoim wykonaniu bardzo mi sie podobaja…

Justyna Steczkowska:

Szkoda Zbyszek... Też bardzo żałuję... Pociesza mnie tylko myśl, że tak naprawdę gorzej jest tym którzy zostają niż tym, którzy śpiewają w anielskim chórze... Tak jak mój Tatuś i Grzechu.

-luk'as-:

Witaj Justyno!!! Nie wiem czy mnie pamiętasz, ale to ja jestem osoba, która kiedyś w Radomiu dała Tobie ziarno ryżu z napisanym na nim Twoim imieniem. Mam pytanie: czy będziesz nagrywać teledysk i czy jest możliwośc bym mógł w nim statystować? Ja bardzo lubie być na planie teledysków, lubię te 15-25 godzin pacy. Czekam na odpowiedz…pozdrawiam Łukasz

Justyna Steczkowska:

Tak pamiętam i nawet gdzieś mam to ziarenko. Co do teledysku to trudno mi odpowiedzieć dziś na to pytanie, bo nie wiem czy w najbliższej przyszłości będę coś kręcić. Ale obiecuję, że postaram się o Tobie pamiętać. Pozdrawiam

danielsteczkowski:

witam Cie Justynko!
mam pytanko..jaki jest twoj stosunek do mniejszosci seksualnych ? co myslisz o nich ? bardzo dobrze odbieraja oni twa muzyke…gdzy ona jest dosc wrazliwa… 3maj tak dalej
pozdrawiam z Wloclawka

Justyna Steczkowska:

Bardzo pozytywny... Miłość jest wielka i piękna, więc jeżeli możesz dać ją drugiemu człowiekowi to - zrób to!!! Pozdrawiam

Agawa:

Na samym początku pozdrawiam seeerdecznie! Przyznaję jednak z ciężkim sercem, że załamała mnie wieść,że premiera Alkimji będzie miała miejsce we wrześniu!!!!!!! Widziałam premierę we Wrocławiu (gratuluję Justynko,mało kto potrafi wzruszyć mnie do łez) i już zaraz po zakończeniu Twojego recitalu nie mogłam sie doczekać na płytę! A co będzie teraz? Do września przecież jeszcze całe wieki…:(

Justyna Steczkowska:

Kochana Agawo! To tylko parę miesięcy. Po prostu dzięki temu zdążymy się lepiej do tego przygotować, muzycznie i promocyjnie... Wybacz mi... Całuję

Ola (nie Jola) Śliwowska:

Witaj Justynko:) Pozdrowienia z Łodzi od Oli (nie Joli:) ) Śliwowskiej. Dziekuje w swoim imieniu i imieniu mojej siostry Kasi za wspanialy koncert Walentynkowy. Dziekujemy za to co dla nas tego wieczoru zrobilas.:) Buziaczki za płyte z kołysankami, jest śliczna. Czekamy tez na Alkime. Ściskamy Cie bardzo gorąco. Pozdrowienia dla Leonka, Maćka i całej rodzinki. Do następnego razu. Twoje siostry Śliwowskie.

Justyna Steczkowska:

Dzięki siostrzyczki! Jak zawsze można na Was liczyć. Pozdrawiam

HUBERT/HUBI_WAWA_26:

witaj Justyno:) jakoś tak się ostatnio porobiło, że nie miałem okazji spotkać Cię na swej drodze… kiedyś częściej miałem okazję widywać Cię przypadkiem bądĹş przypromocjach płyt…no ale nic straconego! cieszę się jak dzieciak na Twą nową płytkę…hm…"alchemia"-mam nadzieję, że da się ją wyczuć w klimatach Twej muzyki, w anielskim głosie…czekam z niecierpliwością i z jakimś takim ciepłym dreszczem emocji na ciele…a w duszy…radośnie gra-Twoja muzyka! czyli intuicja podpowiada mi, że będzie kolejny sukces! A tymczasem pozostają mi Twe poprzednie muzyczne szepty, trille, zaklęcia i czary…a wieczorami…kołysanki do poduszki…/z których korzysta również mój 1-roczny bratanek:) Wiktor/…potrafi nawet poznać na fotkach Panią Justynkę…a na Leonka mówi słodkie "dzidzi"…he he he! Te dzieciaki są słodkie:) no ale kończę już…po pewnie zabieram drogocenny czas:) Ĺťałuję że nie mogłem być w "pralnia" VIVA PL, choć zostałem zaproszony /dzięki współpracy z Łukaszem/…no ale moze kiedyś…. Cóż… pozostaje mi już tylko pogratulować sukcesów /Lancome, Gatta, "Mów do mnie jeszcze"…itd, itp/ Mam Justyno pytanie: czy jest możliość uczestnictwa w pokazie kosmetyków Lancome w dn. 25.04.02 w PKiN? Pozdrawiam ciepło całą Twą szcześliwą rodzinkę!

Justyna Steczkowska:

Tak oczywiście. Zostawię zaproszenie na Twoje imię przy wejściu. Do zobaczenia.

Monika:

Jako osoba zupełnie pozbawiona talentu artystycznego, której pozostaje tylko słuchanie, ogladanie i odczuwanie chciałabym wyrazić w tym miejscu moją ogromną zazdrość do Pani – jako osoby utalentowanej ale przede wszystkim tworzącej. Sam akt tworzenia, moment powstawania w artystach pasjonuje mnie najbrdziej choć mogę sobie go tylko wyobrażać. Umieram z ciekawości co sie czuje gdy się tworzy? Jak to jest? Ponadto muszę przyznać, że patrząc na Panią i słuchajac czasem kocham a czasem nienawidzę.

Justyna Steczkowska:

Moniko! Mówisz kocham i nienawidzę. To dwa najpotężniejsze uczucia, rządzące światem. Mam nadzieję, że z czasem nienawiść zastąpi miłość... Wierz mi, o wiele piękniejsze jest życie człowieka, który kocha. Zresztą myślę, że to wiesz..? Pozdrawiam

paulka:

Imponujesz mi. Co nie znaczy, ze chcialabym byc Toba. Czy mozesz zdradzic, co robic, gdy cholernie CZEGOS chcesz, a napotykasz przeszkody zupelnie niezalezne od ciebie ? Jak radzic sobie z blokadami psychicznymi, czy kiedys mialas takowe? Dzieki, trzymaj sie – strona jest piekna.Zdjecia fantastyczne.

Justyna Steczkowska:

Każdy z nas ma w sobie talent i jest niepowtarzalny. Dlatego zawsze staraj się być właśnie sobą. Jeżeli chodzi o przeszkody to... hmm... życie nie jest łatwe i płynie falami... Więc bądĹş wojownikiem i walcz o siebie...

Dexter:

Justyna jestes poprostu piękna. Masz wspaniałą figure i wyglądasz cudnie. Poprstu ideał kobiety.

Justyna Steczkowska:

Dzięki Dexter! Jesteś cudowny... całusy!

marta26:

Witam! Chociaż nie jestem fanką Twego głosu, zawsze bardzo chetnie oglądam Cię w telewizji. Uważam bowiem, że choć pochodzisz z "szarej strefy" jesteś prawdziwą gwiazdą. A tak zwyczajnie po kobiecemu, to lubię popatrzeć w co też tym razem się ubierzesz? Pozdrawiam Marta z Gorzowa

Justyna Steczkowska:

Dzięki Marta! To miłe, powiedz mi tylko co oznacza "szara strefa". Miłego dnia.

LInda:

ostatnio słuchałam "Nagą"strasznie przypomniała mi sie matura i moja pierwsza miłosc. Czy masz taką płyte po której wracają zapomniane juz uczucia które zostały dawno już schowane w szafie…?

Justyna Steczkowska:

Tak Linda. Jest ich kilka, ale często wyjmuję je z szafy, żeby poczuć smak wspomnień... Pozdrawiam

M@rek:

Jak zaczynałaś kariere muzyczną?CZy masz chłopaka ?

Justyna Steczkowska:

Kochany Marku! Mam już męża i 1,5 rocznego synka. Całuję.

Inka:

Kto tak naprawe napisal muzyke na plyte "Naga", ktora firmowala Pani jako autorska?

Justyna Steczkowska:

Inka kochanie. Czyżbyś nie wierzyła w to, że napisałam ją sama? Tak samo jak "Dziewczynę Szamana", ale nie w całości tak jak "Nagą", "Dzień i Noc", "Mów do mnie jeszcze" (oprócz dwóch utworów) i w połowie "Na koniec świata". Mówimy oczywiście o muzyce, bo teksty to nie moja specjalność. Pozdrawiam

Łukasz:

Hey Jusia!!!
Z tej strony Łukasz Nowierski z Goliny – 1,5 roku prowadziłem fan-club Dzień i noc. Mam dwa pytania – kiedy możemy spodziewać się pierwszego singla z alkimju oraz czy odbędzie się poznański koncert z Pawłem Delągiem 15 maja 2002. Czekam na odpowiedĹş. Z góry bardzo dziękuje i bardzo serdecznie pozdrawiam ! Trzymaj się Jusia!!!!!

Justyna Steczkowska:

Na koncert do Poznania zapraszam. Pierwszy singiel myślę, że w sierpniu a płyta we wrześniu. Całuję

Alexandra:

Pani Justyno , wspaniala , ciekawa i bardzo tajemnicza strona :) Bede tu wracac po nowe doznania! Pozdrawiam serdecznie.

Justyna Steczkowska:

Dzięki Ola i pozdrawiam.

Marek/Shelter:

Justynko – wspaniała stronka!
jak zwykle potrafisz zaskoczyć i to zaskoczyć super pozytywnie! Już nie mogę doczekać się najnowszej płytki!Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę dużo energii i wytrwania we wszystkich Twoich przedsięwzięciach!Twój wierny fan – Marek z Bydgoszczy

Justyna Steczkowska:

Dzięki Marek!

antkowiaczka:

nonono Wasza strona jest w 1000% boska. Pozdrawiam Anka Antkowiak

Justyna Steczkowska:

Dzięki Aniu za dobre słowo. Wiosny w sercu nie tylko na wiosnę...

JT:

zaluje ze jestes zamezna
kcialbym sie z toba spotkac ale nie z gwiazda a justyna saaaam na saaaaaam na spacerze.
p.s marzycielem zawsze bylem ale teraz chyba przesadzilem no cuz ale wysylam pewnie nie pierwszym i nie ostanim jestem ktory pisze takie gupie lisciki choc szczere.
Pozdrawiammmm
przypadkiem obejrzalem twoj koncert w toruniu ktory byl ok i troche spozniony. ciekawe ale spodobal mi sie utwor zydowski ciekawe jakie sa inne.
pozdrawiam jeszcze raz

Justyna Steczkowska:

Myślę, że inne są tak samo fajne. Można ich posłuchać na stronie co jakiś czas. Miłego dnia.