FacebookYoutubeInstagramSoundcloudSpotify
andrzejxsx:

witam! pierwszy raz tu jestem,i pierwszy raz klikam do ciebie justyno..w rytm jakiejś ..hiduskiej >> hah zakręconej muzy! dlaczemu ..haha!  właśnie taka muza jako ozdobnik,do twej stronki?
justyna co można ofaiarować dziewczynie,na zgodę..na pojednanie..jakie prezenty?full problremów tym krótkim tekście..ale takie jest moje życie i jej..wiem że chodzi o serce szczere ,i to najlepiej w jednym kawału,całe niepodzielone..pytam rożnych dziewczyn o radę..najczęściej mówią daj jej oprócz siebie czerwone ,nawet bordowe róże,i fajną ,kameralną  w klimacie,ale odjechaną w marzeniach kolację,we dwoje..może być? jak myślisz?tyle o tym.
jakiej teraz muzy justyna słuchasz? co myślisz o techno(lubię atb- a ty?),czym dla ciebie hip hop?dla mnie taki sobie,brawo za szczerość przekazu,i poruszanie tematów tabu,i prostotę,ale przyszkadza mi wulgarność),lubię dobrego ,starego i nowego też,rocka no i pop,bo czemu nie?
justyna polecam ci do posłuchania ,trochę dobrej gitarowej muzy,znasz joe strianiego? polecam jego kawałki"top gun -theme",i "summer song",naprawdę jego solówki  mogą zwalić z nóg! wymiata na wiosełku fantastycznie,nawet wtedy gdy innym naszym gitarzystom,wpadają w tym momencie zdrętwiałe paluchy miedzy struny..haha!wiem że takie brzmienie jest inne od tego co ty robisz,ale jednak zaryzykuj i posłuchaj!
wiesz przyznam się ,że kiedyś mnie mocno wnerwiałaś ,tą dziewczną szamana..ale po przytulankach z pawłem delągim ,poprawiłaś mi humor!
chciałbym wymienić opinie z tobą na różne tematy..ale nie wiem czy się zgodzisz ze mną korespondować,EMAILILOWAĆ..ZGóDĹš SIĘ..HAHA!
a jeśli chesz czasem  ze mną ponawijać  na czacie ..to zapraszam na czat ,na wirtualnej polsce ,pokój ogólna,bywam tam kilka razy w tygodniu,jako właśnie andrzejxsx,wieczorami,między 20 stą a 22 drugą! pa ! pozdrawiam!acha..jestem andrzej,jestem młodym facetem z dolnego śląska ,z okolic kłodzka! ANDRZEJ

Justyna Steczkowska:

Co możesz jej dać oprócz serca? Siebie samego i swój czas... poza tym słuchaj jej uważnie... zawsze... i pozwól być sobą. Pomysł z kolacją w takim stylu jest fantastyczny... zrób to jak najszybciej... i nie zapomnij o kwiatach.

Siostrzyczki z Łodzi:

Dziękujemy Ci Justi za niesamowite wrażenia na Święcie Łodzi 18 maja. Mamy nadzieję, że fryzjer, którego całą grupą Ci za załatwiliśmy, nie był taki najgorszy:) Dzięki Tobie miałyśmy okzazję kolejny raz spotkać sie z Agatką Bonter i Artim Ligęską oraz poznać Tomka z Torunia. Przyjeżdżaj częściej do Łodzi. Fryzjera juz masz załatwionego:) Jeszcze raz wielkie dzięki za wszystko. Do następnego spotkania. Całuski- Kasia i Ola Ś.

Justyna Steczkowska:

Dzięki Siostrzyczki! Zawsze się cieszę jak widzę Was uśmiechnięte... pozdrawiam i dziękuje za pomoc!

Tomaszek :):

Witaj Justyno !!!
fajnie, ze mozna tu Ciebie odwiedzic.Do tej pory widziałem Cię tylko na ekranie telewizora. Niekture towje utwory mnie inspirują podobnie jak cała twoja osoba. Coś w sobie masz nie wiem jeszcze co i chyba sie nigdy tego nie dowiem.   Przpraszam nie wiem czy powinienem wiecej pisac ponieważ nie mam pewnosci, że czytasz wszystkie przychodzące do Ciebie maile . Twój gorący wielbiciel Tomek :)

Justyna Steczkowska:

Tak Tomaszku! Czytam wszystkie maile, ale nie jestem w stanie na wszystkie odpisać... Pozdrawiam

maja z californii:

czesc  justyna !
bardzo  lubie  twoje piosenki  i z  przyjemnosciom je slucham  bardzo  bym  chciala zebys mi  odpisala na  ojom  wiadomosc  widzisz ja mieszkam w californii  i  nie moge  kupic  twooch  plyt  i  czy   justynko   moglabys mi  wyslac jakoms  plyte  bardzo  bym  sie cieszyla    nigdy  jeszcze nie pisalam  tak slawnej  osobie maila !!  mam  nadziejeze  mi  justynko  odpiszesz
kochajonca  maja  :-)

Justyna Steczkowska:

Kochana Maju! Miło cię słyszeć... pozdrów ode mnie kalifornijskie słońce... i rodzinkę - oczywiście.

Martinek:

Jusa, super że jesteś na rynku, od samego początku kupuje każdą Twoją płytę, dlatego też z niecierpliwością czekam na najnowszą premierę, trzymam kciuki za realizacje z tym związane , i mam nadzieję, że jak zwykle lansować ją będziesz zajmując czołowe miejsca list przebojów, kilka razy będąc w wawie miałem przyjemność być n paru imprezach gdzie byłąś gościem, ale jakoś nie miałem śmiałości podejść, mam nadzieję, że kiedyś uda nam się zamienić parę słów, pozdrawiam Cibie no i administratora strony, który najprawdopodobniej cenzuruyje całą korespondencję:))

Justyna Steczkowska:

Martinku ! Nie ma cenzury korespondencji. Czytam wszystko co do mnie przysyłają inni... Jeżeli przypadkiem znowu się spotkamy poproś koleżankę ODWAGĘ żeby nie opuściła Cię jak będziesz zmierzał w moim kierunku... a przekonasz się, że całkiem miła ze mnie dziewczyna...

iziik:

czasami lubię posłuchać Twoich piosenek.W gruncie rzeczy bardzo Cię lubię.Justynko odpisz

Justyna Steczkowska:

DZIĘKI IZIIK!!! Całusy... Justyna.

Beata Chrobok:

Jestem mloda mamusia (21 lat)malenkiego Maximilina (juz 7 mies.). Razem sluchamy Twoich "Kolysanek", ktore dostalismy wraz z ostatnim numerem "Mamo to ja". Sa sliczne i wzruszajace. Dziekujemy i serdecznie pozdrawiamy Ciebie i Leonka.
Czyz nie jest to piekne byc mama?

Justyna Steczkowska:

TAK... to piękne Beatka... cieszę się że obie już o tym wiemy... całujemy Was słodziutko. Justyna i Leonek

tomek droń:

miałem iść na lekcję ale nie mogę się podnieść i wstać z krzesła czytałem przed chwilą teksty z cd "alkimja" słowa do "kwiatów więdnących" są tak piękne, że zaparło mi dech w piersiach napewno zaśpiewasz to nieziemsko czuję że to będzie cudowna płyta w klimatach, które kocham najbardziej piękne słowa, nastrojowa muzyka i twój potrafiący wszystko głos pa

Justyna Steczkowska:

Kochany Tomku. Dobrze że się odezwałeś. Brakuje mi Twoich listów w fan-clubowych gazetkach. Bardzo lubiłam je czytać. Jesteś bardzo spostrzegawczy i masz talent do pisania także odezwij się do mnie i Agaty Bonter. Pozdrawiam i czekam na relacje.

edytka:

Kochana Justynk jesteś iskierką w moim życiu niewiem tylko dlaczego nigdy nie mogłam się z Tobą spotkać, chyba byłam zbyt młoda a tu teraz już 18 no i mam pytanko czy planujesz w najbliższym czasie koncertować w W-wie lub okolicach Grójca, bo stąd jestem no i chętnie bym Cię poznała osobiście na żywo?

Justyna Steczkowska:

Edi sprawdzaj w newsach na stronie co się dzieje i gdzie gram a na pewno nadarzy się okazja do spotkania. Byłoby miło. Pozdrawiam

Danuta:

Czolem Justyna!!!
Szalenie sie ciesze, ze zaspiewasz w moim rodzinnym miescie Sokolka z okazji Dni Sokolki, ktore odbywaja sie na poczatku czerwca. Jest to mala miejscowosc ale ludzie w niej mieszkajacy maja wielkie serca!!!  przekonasz sie sama. Ja pisze do Ciebie ze Stanow Zjednoczonych wiec nie bede maila szansy Cie zobaczyc, za to na pewno kupie plytke!
Pozdrawiam i caluje Danuta.

Justyna Steczkowska:

Dzięki Danusia to cudownie! Będzie wspaniale jeśli dane mi będzie się o tym przekonać. Mam nadzieję że będziesz tam ze mną duszą i ciałem... Pozdrawiam

michu Bydgoszcz:

witaj justyno!!! bardzo  mi przykro ze w "ananasach" nie poszlo zbyt dobrze ale za to zrobilas na widzach duzo wieksze wrazenie…. poprostu twoja kobiecosc jest powalajaca!!!!!!!!!!!!!!!!pozdrawiam ;)

Justyna Steczkowska:

Łaaaaaaaaaaaaaaaaaaałłłłłłłłłłł !!! Dzięki kochany... Miłego dnia...

KRZYSIEK TOBĄ OCZAROWANY...:

Cześć JUSTYNA
nie wiem czy mnie pamiętasz , byłem na koncercie w Poznaniu .Nazywam się Krzysiek jestem z f.clubu Agattki i postanowiłem napisac do Ciebie , choć nie wiem czy mogę się zwracać do Ciebie na TY…jestem taki niewychowany…W każdym razie po raz pierwszy ujrzalem mojego jedynego idola muzycznego (czyli Twoją szanowną osobę) przed premierą "SNU NOCY LETNIEJ" Myślałem wtedy  , że zemdleję…o czym poinformowałem Artura L. ,  a on podobno to sprzedał i teraz jestem identyfikowany jako ten , który miał zemdleć…W kazdym bądż razie spektakl jak i spotkanie z TOBĄ wywarło na mnie ogromne wrażenie.Podobnie było na koncercie w Łodzi(walentynki) to były najwspanialsze walentynki w moim życiu ponieważ mogłem na żywo podziwiać postać , którą zawsze kochałem i podziwiałem…mogłem przekonać się , że JUSTYNA z telewizji to ta sama wspaniała JUSTYNA , która śpiewa tak cudnie zarówno na szklanym ekranie jak i na żywo.Wysyłałem za pośrednictwem f.c. kilkia listów do Ciebie ale nie mam pojęcia czy doszły one do Ciebie…Dlatego postanowiłem skorzystac z tej formy komunikacji internetowo-interpersonalnej aby przekazać TOBIE to co zawsze chciałem powiedzieć.Uważam ze jestes   najwspanialsza , jedyna ,niepowtarzalna i nigdy nie zgodzę sie z żadną krytyką kierowaną w Twoja stronę i moze nie jesten zbyt oryginalny w tym co piszę ale TWOJA muzyka jest dla mnie czymś wpsaniałym i niepowtarzalnym.Cenię CIĘ za TWóJ profesjonalizm TWOJĄ TWORCZOŚĆ oraz za niepowtarzalny styl nie do skopiowania przez nikogo bo tylko TY tak potrafisz zaskakiwac publiczność i oczarować ją całkowicie.Widziałem Twoje zdenerwowanie na próbie gdy coś poszło nie tak z rekwizytami(?) widziałem jak dużą wagę przykładasz do każdego szczegółu tak by wszystko było super i zawsze jest super…po każdej piosence wiwatowałem na całe gardło ponieważ wygładałaś i śpiewałaś cudnie….najbardziej ucieszyło mnie to , że podpisałaś mój plakat po który poszedłem aż do empiku ponieważ pani w kasie nie była zbyt chętna aby mi go odstąpić…ale warto było…na tym kończę ponieważ jest 02:16 i wydaje mi się , że pisze bez składu ale to co było dla mnie najważniejsze przekazałem TOBIE w tym krótkim mailu. Na koniec chciałbym życzyc CI abyś zawsze mogła dla nas śpiewać ,oraz żebys nie przejmowała się krytycznymi opiniami na TWóJ temat.NIEWAĹťNE KTO BY CO NAPISAŁ DLA NAS FANóW BĘDZISZ I TAK THE BEST.KOŃCZĄC PROSZĘ O PRZYJĘCIE WYRAZóW SZACUNKU I UZNANIA….KRZYSIEK K.

Justyna Steczkowska:

Dzięki kochany. Twoje słowa są jak promyk słońca w ciemnym tunelu... dzięki Ci bardzo. Może niebawem uda mi się stamtąd wydostać. Dzięki

PSHEMEK:

Czesc Justyna !!
Pamietasz koncert w Lesznie 24 maja ?? Byłem tam :) Mam na imie Przemek i tanczyłem na scenie(ten najmlodszy sposrood czwoorki :). Nawet nie wyobrażasz sobie jak wspaniale sie czulem bedac obok Ciebie. Masz absolutnie fascynujacy glos i niesamowicie wspaniale piosenki ! Sadze ze jestes jednym ze swiatelek w tunelu polskiej sceny muzycznej. Twoja muzyka naprawde do mnie przemawia czuje ja nie tylko w uszach nie tylko w glowiae. Ona wpada mi do serca…. Jezeli przezywasz  muzyke ktora tworzysz tak samo jak ja, to musisz byc najszczesliwsza kobieta pod slocem :)  Byle tak dalej ! Czekam na Twoje nowe artystyczne podroze !!! Odkrywaj nowe lady ! Okretem swej muzyki zakotwicz na plazy naszych serc !  PAPA :**  3maj sie cieplutko!

Justyna Steczkowska:

Dzięki Pshemek... naprawdę miło to słyszeć... tym bardziej, że jestem na zakręcie...

adrian:

witaj Justynko!
sorki że spouchwalam się juz na wstępie:o)…
śledze twoja kariere , praktycznie od pierwszych występów "szansy na.."juz wtedy robiłaś piorunujące wrażenie a teraz z każdym rokiem "jak wino" coraz bardziej RASOWA ;), mieszkałem jakiś czas w stockholmie i często twoje płyty towarzyszyły mi w różnych nastrojach, znajomi szwedzi porównywali płyte "dzień i noc" do "kawałków" bjork-zresztą bardzo chętnie ich słuchali po mimo że nie rozumieli dokładnie textów i ich przesłań, starałem się jak mogłem aby w tłumaczeniu oddać to co było zawarte :o)
i w końcu przyszła okazja …
.."justyna podpisuje nową płytę -dzień i noc" w empiku , bardzo miłym akcentem było to że powiedziałaś " my się chyba znamy, przypominasz mi kogoś z zespołu e.górniak" wow motylki przez brzuch przeleciały z wrażenia… chciałem powiedzieć wiele ale z  wszystko uleciało :o)
życzę wiele pomyślności & sukcesów – TRZYMAJ TAK DALEJ! JESTEŚ KULTOWA
ps.mam kilka zdjęć  z premiery w empiku jeśl miałabyś ochotę zobaczyc no prob mogę wysłać , jeszcze raz <całuski> dla brzdąca i męża również , ciao ciao

Justyna Steczkowska:

Dzięki Adrian! Miło to wszystko słyszeć... jesteś coooooooooooool. Jeżeli chodzi o zdjęcia to prześlij je do fan-clubu (adres na stronie) będzie mi bardzo miło... całuję...

Anka:

Justyno,
Miałam okazję zobaczyć, po raz pierwszy Twój koncert (w Teatrze Wielkim w Poznaniu) i chciałam powiedzieć, ze bardzo mi się podobał. Garatulacje! Mam nadzieję, że bankiet po koncercie był równie udany:-)
Pozdrowienia i uściski

Justyna Steczkowska:

Aniu dzięki!!!
To dodaje skrzydeł. Wracając do bankietu to było bardzo miło, mówiąc szczerze wolę koncertować niż bankietować... Miłego dnia.

Gosia:

Justyno(jeżeli tak się mogę do Ciebie zwracać)jaką radę mogłabyś dać młodym ludziom którzy chcą śpiewać,a boją się zacząć,gdyż boją się porażki.Ich marzeniem jest śpiewać a nie wiedzą czy powinni spróbować? Serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego w życiu zawodowym jak i prywatnym!!!

Justyna Steczkowska:

Gosiu! Jeśli to Twoja prawdziwa pasja, to bierz "życie za rogi" i nie poddawaj się... Pozdrawiam

Boncia:

Czesc Justynko,ogladnelam galerie z Twoimi zdjeciami …Jestes super,obledna,jak zrobilas ze tak szybko wrocilas do formy i rozmiarow po urodzeniu synka???Pozdrawiam ,caluski dla synka……..

Justyna Steczkowska:

Boncia! Jakoś tak mi się udało. Zanim zaszłam w ciążę intensywnie ćwiczyłam. Teraz to raczej rzadkość, ale jednak... Pozdrawiam

Maja:

Witam serdecznie Justynko! Chciałam tylko powiedzieć, że piękna ta nowa strona i czekam cierpliwie na nową płytę! Pozdrawiam!

Justyna Steczkowska:

Kochana Maju! Dzięki za dobre słowo. Płyta będzie czekała na Ciebie już we wrześniu. A póki co zapraszam (w maju) do Empiku po "Tinę". Będą tam ładne trzy utworki dla mamy w moim wykonaniu.

Bozena:

Czesc Justynko! Chce Ci powiedziec, ze od kiedy wystapilas w szansie trzymam za Ciebie kciuki! Zawsze wiedzialam, ze osiagniesz sukces! Bardzo sie ciesze, tym bardziej, ze znalam Cie w czasach liceum (chodzilm do klasy o rok nizszej). Zawsze dodawalas mi otuchy! Dziekuje za tamte chwile a teraz za to, ze masz takie wspaniale plyty i koncerty! Caluje i pozdrawiam!

Justyna Steczkowska:

Bożenka! Dzięki za przemiły list. Niestety nie mogę sobie przypomnieć jak wyglądasz. Może napiszesz jeszcze parę szkolnych info... Całuję

Sebastian:

Cześć! Nareszcie masz fajną stronkę. Najlepsza polska wokalistka powinna mieć porządną witrynę. Kochana Justyno… od 2 lat jesteś moim natchnieniem, słuchają Twojej muzyki chce mi się Tworzyć własną, jestem po SOM z celującym blebleble nie będe tutaj gadał o sobie, tylko odrazu zadam Ci pytania: 1. Co mam zrobić? Mam bardzo sałby sprzęt, moich rodziców niestać na lepszy, mam pełno pomysłów muzycznych których nie moge zrealizowac na moim "szmelcu" Jestem klawiszowcem (mam 18 lat) Jak mam się rozwinąć… gram od 10 lat.. na swoim koncie mam sporo kompozycji… ale to nie brzmi tak jak bym tego oczekiwał, zainstalowałem ProToolsa na swoim kompie to mi powiedział że mam zawolne dyski i wogóle się wieszał :((( CO MAM ZROBIĆ ? OD CZEGO ZACZAĆ ? NIE CHCE MI SIĘ CZEKAĆ… muzyka to moja pasja… chce Tworzyć a nie mam na czym…. 2. Chciałbym nagrać z Tobą jakiś kawałek… ztworzyć coś z Tobą… jest jakaś szansa ? 3. Chciałbym grać sobie TWoje utwory… skąd mogę wziąść zapisy nutowe Twoich dzieł? 4. Czemu Ty jesteś taka piękna ? 5. Nie mam więcej pytań. Z niecierpliwością czekam na Twoją nową płytkę… pozdrawiam i całuje gorąco. Licze na długą odpowiedĹş. JESTEŚ WIELKA….

Justyna Steczkowska:

Mówiąc szczerze nie wiem co mam Ci napisać. Na pytanie co robić zawsze odpowiem... żyć, starać się, nie odpuszczać, walczyć o siebie... tak jak my wszyscy. Nie ma recepty na życie i nie ma na sukces. Być może w Twoim przypadku założenie zespołu (wymiana myśli twórczych, pomysłów, kontakt z innymi muzykami) byłby dobrym posunięciem? Pomyśl o tym. Powodzenia