To już dziś… To w tym roku najważniejszy koncert! Dam z siebie wszystko i jeszcze dodatkowe 100% :)
Te nowe aranże gra się zupełnie inaczej, to tak naprawdę nowe utwory. Mają mega energię, która nakręca wszystkich. A jak już zaczynam śpiewać nową wersję „Skłam”, to mam ciary... Wierzę, że z Waszą pomocą stworzymy na Woodstock prawdziwe muzyczne dzieło. Prawdziwy transowo - rockowy teatr, który teraz gra przedstawienie w mojej duszy... Bądźcie ze mną proszę... Ci, którzy mogą to ciałem, a Ci którzy nie, to chociaż sercem :) :) :) Do zobaczenia na koncercie!!!! JS
Fot. Mariusz Majewski
Poniżej „Skłam” z rzeszowskiego koncertu, który był prapremierą projektu „15” przygotowanego na Woodstock.
Podziel się
Anonim
27-08-2010 03:08
Występ na woodstocku? Genialna aranżacja, wspaniale zgrany zespół, wszystko pełne dynamiki, emocji. Jakość koncertu była powalająca, efektowność artystki bezbłędnie zsynchronizowanej z zespołem kładzie na łopatki. Słucham pani Steczkowskiej od wielu lat i muszę powiedzieć, że pomysł na odbycie się tego widowiska był strzałem w dziesiątkę. Słuchając koncertu umocniłam się tylko w przekonaniu, że słucham muzyki z górnej półki. Wspaniały występ połączony ze świetnym show pokazał, że pani Steczkowska wciąż tworzy nowe aranżacje swoich ,,starych'' utworów, budując z nich zupełnie nowe. Przyznam, że smutno mi się żyję ze świadomością, że mamy w Polsce artystkę pokroju Justyny Steczkowskiej, a w radiu i w telewizji słyszę, np Gosię Andrzejewicz. Broń Boże nie chcę tu nikogo obrażać, chciałam tylko uchwycić pewien kontrast i pokazać co w dzisiejszych czasach wiedzie prym. Jedna z moich ulubionych artystek reklamuje rajstopy.. (ale gdybym ja miała takie nogi - sama bym się pewnie pokusiła). Z drugiej strony cieszę się, że nie widzę i nie słyszę pani Justyny w masówce, bo oznaczało by to konieczność zejścia z pewnego poziomu, a chyba jednak wolę się trochę podenerwować, poszukać i poczekać ale na coś naprawdę wyjątkowego. Jestem otwarta na nowe pomysły wokalistki i z niecierpliwością czekam na więcej. Pani Justyno, więcej takich koncertów. Na woodstocku ukoronowała pani moim zdaniem swój talent! Gravitations? - kosmos. Wspaniałe podsumowanie dotychczasowej kariery. Pozdrawiam i czekam cierpliwie na więcej tak pozytywnych zawałów serca (:.
Anonim
01-08-2010 05:35
swietnie jak zawsze. klasa!
Anonim
31-07-2010 18:31
Maruderów odsyłam do mniej ambitnej muzy i mniej uzdolnionych polskich artystów. Może tam odnajdą swoje miejsce.
Justynko wpisałaś się w Woodstock cztery lata temu i nic tego nie zmieni ! Byłaś jesteś i zawsze będziesz genialna! A tak zwani fani ( bo chyba tylko tak można nazwać wpisy maruderów ) jeśli nigdy nie mieli okazji zobaczyć jak olbrzymie jest to przedsięwzięcie logistyczne od wewnątrz ,niech chociaż użyją kilku procent wyobraźni aby zrozumieć ,że taki festiwal muzyki jest organizmem żywym i czasami trudno jest uniknąć opóźnień i potknięć. Fani ,tak jak prawdziwi przyjaciele są od tego aby być , A NIE OCENIAĆ !
Żal czytać o tych ,,niby fanach,, ,którzy wątpią lub zwątpili. Pytanie w kogo lub w co ?
W Justynę ?! To może warto by przerzucić się na kogoś innego.
Woodstock to festiwal muzyki i miłości ! Justyna wczorajszego wieczoru dała swoim prawdziwym i wiernym fanom jedno i drugie !
Wielki ukłon dla Ciebie Kochana
pede
Anonim
31-07-2010 16:56
Wydaje mi się jednak, że Woodstock to nie jest miejsce dla Justyny. ;(
Anonim
31-07-2010 15:34
Właśnie wróciliśmy z Woodstock, towarzysząc Justynie.
Obłędny, niezapomniany spektakl zapierający dech w piersiach ! Justyna ! Jesteś GENIALNA !
pede
Anonim
31-07-2010 14:37
o jaa,ludzie ale macie problemy, wystarczyło zobaczyć rozpiske dużej sceny a puźniej policzyć ze skoro było około 5 godzin opuźnienia justyna będzie około 1 w nocy...nie róbcie z siebie debili, ja tam wszedłem o tej godzinie i występ obejrzałem, niekt niekogo nie zmuszał zeby 5 godzin przy kompie siedział
admin
31-07-2010 14:28
Data i godzina występu Justyny jest wpisana od dawna w terminarzu. A to ze przekaz internetowy został opóźniony o kilka godzin, nie jest naszą winą.
Anonim
31-07-2010 10:14
Zapis czatu z Justyna z onetu po wystepie na Woodstock:
"Czy to prawda że Twoja nowa płyta będzie ,,ostrzejsza,, od pozostałych ?"
Justyna Steczkowska: To będzie to, co słyszeliśmy na Woodstock, ale to nie znaczy, że będzie można kupić płytę w sklepie. Nie jest to mój ulubiony kanał dystrybucyjny, więc zastanawiam się teraz nad tym, jak zaprezentuję ja swoim fanom. Na dziś w 90% końcem tego roku / na początku przyszłego na stronie będą informacje, gdzie można zdobyć limitowaną edycję tych utworów".
Calosc na: http://czat.onet.pl/1621087,1,0,archiwum_dyskusji.html
Pablo
1
http://justynasteczkowska.pl/pl/komentarz/wyswietl/news/935/22
http://justynasteczkowska.pl/pl/komentarz/wyswietl/news/935/33
http://justynasteczkowska.pl/pl/komentarz/wyswietl/news/935/44