To nie będzie miła wiadomość, więc odradzam czytanie wszystkim tym, którzy nie chcą sobie popsuć dziś dobrego samopoczucia…
Jestem zażenowana niektórymi komentarzami w necie na temat przekazania pieniędzy na Fundację Ani Dymnej "MIMO WSZYSTKO", a najbardziej tymi, którzy postanowili wypowiadać się na ten temat nawet na mojej stronie. Wszystkim "mądralińskim" polecam zapłacenie chociażby 10% tego co przekazałam na rzecz "niepełnosprawnych"(piszę to słowo w cudzysłowie, ponieważ uważam, że sprawni inaczej nie znaczy niepełnosprawni, a Ci ludzie bywają o wiele sprawniejsi życiowo od nas)z własnego portfela !!! Wspomożecie w ten sposób ludzi, którzy tego potrzebują. Pisząc, że zrobiłam to na pokaz, dajecie tylko świadectwo o samych sobie, mierząc ludzi własną miarą! Tak jak obiecałam, kiedy zaczynał się proces (który niestety był publiczny, że publicznie się z tego rozliczę. Przedstawiłam to na stronie, tak jak obiecałam, ale po "lekturze" wypowiedzi niektórych internautów skasowałam razem z komentarzami. Nie zamierzam tego publikować raz jeszcze, ani tłumaczyć się więcej!!! Pisanie, że mogłam zatrudnić tańszych prawników jest ciosem poniżej pasa… Do takich spraw zatrudnia się najlepszych, a za profesjonalizm się płaci i nie można mieć do nikogo o to pretensji, a już na pewno zaglądać mu do portfela!!! Tym, którzy mają za dużo czasu i piszą takie pierdoły, polecam poświęcenie go na wolontariat. Może cierpienie innych ludzi pozwoli Wam zrozumieć, jakim marnotrawstwem jest bezsensowne i bezpodstawne osądzanie innych i egoistyczne klepanie w klawiaturę.
DZIEŃ ROK WIEK TRWA NIEODWRACALNY CZASU BIEG, ŻYCIE KRÓTKO TRWA, NIE UROŃMY ŻADNEJ CHWILI DNIA … jak mówi jedna z piosenek …
I nie urońcie "mądralińscy", bo drugiej szansy nie dostaniecie.
p.s. Jednocześnie dziękuję wszystkim tym, którzy przez cały czas trwania procesu byli ze mną i wspierali mnie całym sercem… Jestem wdzięczna, że mam tak wspaniałych fanów (choć w tym procesie wspierało mnie wielu ludzi, nie tylko Ci, którzy kochają moją muzykę). Podglądanie i zabieranie komuś prywatności w tak chamski sposób, powoduje, że nie ma na ziemi miejsca w którym czujesz się bezpiecznie (z wyjątkiem czterech ścian bez okien). Nikomu tego NIE ŻYCZĘ… Ale wszystkim życzę miłego dnia :)
Justyna Steczkowska