Biuro > DAJ ZNAĆ > Odpowiedzi Justyny

Odpowiedzi Justyny

Iwonka:

Szanowna Pani Justyno, Pragnę życzyć Pani wszystkiego dobrego na rok 2009, ale do miodu doleję łychę dziekciu, bo to czego ja bym sobie od Pani życzyła, to jest, jak widać już absolutnie niespełnialne:( Ja się trochę łudziłam, że tamta zmysłowa wiedźma z czasów "ciechowskich" jeszcze się przebudzi -a Pani ciągle brnie w ten kiczowaty, cukierkowy wizerunek i ckliwe pioseneczki. Kiedyś (jeszcze w Alkimji) Pani się wyróżniała, fascynowała świeżością i "pazurem", a to co teraz spodoba się co najwyżej naiwnym 12-letnim panienkom... A zarzekała się pani, że nigdy taką "gwiazdą" nie będzie. To smutne- Bardzo nnie pani rozczarowuje...:-( Iwonka.

Justyna Steczkowska:

Iwonka, Ty tym emailem rozczarowałaś mnie jeszcze bardziej :( jeśli uważasz moją ostatnią płytę za kiczowatą, to znaczy, że nie jest nam po drodze :( jak można nazwać "Wracam do domu" KICZOWATYM? Poza tym Kochanie, najważniejsze to nie rozczarować siebie :) A ja nie żyję po to, żeby zaspokajać czyjeś wyobrażenie o mnie, tylko żyję po to, żeby się rozwijać i to właśnie robię… Powodzenia i wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku!!! JS

Sylwia-Anna M.:

Hej:) Justyno! uwielbiam Twoje piosenki:)Mam wszystkie Twoje płyty.Szkoda mi bardzo ,że Telewizja Polska zaprzesta od nowego roku emisji ''Gwiazdy...''. Świetnie radziłas sobie w roli prowadzacej:) Nie mialam okazji byc na Twoim koncercie...bo nigdy nie wystepowałas w moim miescie pa buziaki.

Justyna Steczkowska:

Dziękuję Ci kochana i mam nadzieję, że wpadniesz kiedyś na koncert… naprawdę warto. Muzyka na żywo to coś zupełnie innego! Całus JS

Robert [słonik]::

Justynko, Zwracam się bezpośrednio choć się nie znamy. Od kilkunastu lat podziwiam to co robisz. Nie tylko Twoją twórczość muzyczną która jest niepowtarzalna i jedyna w swoim rodzaju lecz również to jaką jesteś osobą. Marzeniem każdego faceta jest pewnie poznanie Cię osobiście. Dlaczego ? Moim zdaniem jesteś uosobieniem i kwintesencją kobiecości również w tym wszystkim w czym się realizujesz na codzień. Nie ukrywam chciałbym kiedyś Cię poznać osobiście i zamienić z Tobą kilka słów. Wiem, wiem takich jak ja jest tysiące ale marzyć warto. Pozdrawiam Cię serdecznie, Czy już Ci mówiłem, że jesteś piękną kobietą ... i to imię :)

Justyna Steczkowska:

Dzięki Robert :) śpiewałam kiedyś taką piosenkę… żeby coś się zdarzyło, żeby mogło się zdarzyć, trzeba marzyć… marzyć…marzyć :) Całus JS

Magda:

Dzień dobry. Dziękuję za świetny koncert tuż przed świętami w Zielonej Górze:D Życzę rodzinnych, spokojnych świąt oraz wszystkiego co najlepsze w Nowym 2009 Roku. Pozdrawiam Magda P.S Piosenka "Odnajdę cię" jest rewelacyjna. Stworzyła Pani niesamowity klimat w tym utworze. Szczerze gratuluję!

Justyna Steczkowska:

Dziękuję Kochana :) Całus! JS

Marzena:

Witam! Mam na imię Marzena, mam 32 lata, mieszkam w Głogowie. Za dużo emocji jest we mnie teraz i myśli aby napisać coś bardzo sensownego. Chcialam tylko podziekować Pani za tak piękne piosenki. "Wracam do domu" po prostu "rozkłada" mnie na łopatki. Jeszcze raz dziękuję za Pani wrażliwość, piękne piosenki, wspaniałe całe płyty i za wruszenia, jakich Pani dostarcza swoim spiewem. I proszę o więcej :) Czekam na tę nową płytę z niecierpliwością. Pozdrawiam serdecznie i życzę bardzo udanego Nowego Roku, zarówno pod względem zawodowym jak i osobistym.

Justyna Steczkowska:

Dziękuję Ci Marzenko z całego serca :) I tak samo pięknie życzę Ci na Nowy Rok!!! JS

Agata:

Pani Justyno, w te święta po raz pierwszy znalazłam chwilę, aby zobaczyć Panią z obiektywem w ręku. Właściwie to trudne jest wyrazić słowami emocje, które się wtedy we mnie pojawiły... Jest Pani piękną kobietą, matką, fotografką....i cudownym człowiekiem. To, co udaje się Pani wydobyć ze zwykłej kobiety to naprawdę magia. Dziękuję, że wten magiczny czas świąt mogłam zobaczyć również Pani magiczne dokonania. Pozdrawiam serdecznie Agata CZerniga

Justyna Steczkowska:

Dziękuję Agatka :) Pozdrawiam Cię serdecznie i do miłego! JS

Karolina:

cześć Justynko ;) ciesze się ze moge do cibie napisa cbo chciałam ci zyczyc zdrowych, spokojnych i pełnych miłości świat oraz szczęśliwego Nowego Roku i oby on przyniósł ci jeszcze większe sukcesy z życiu prywatnym i zawodowym niż ten -zasługujesz na wszystko co najlepsze, spełnienia mazreń życze ;*pozdrawiam serdecznie całą twoją rodzne ;)

Justyna Steczkowska:

Dziękuję Karolinka i wzajemnie :) JS

konrad z płocka:

Witam kiedys mówiłem e tam... justyna wyje tylko a teraz gdy podrosłem zrozumiałem pani piosenki są cudne Grawitacja,Dziewczyna Szamana cz To mó czas i inne mój kolega i ja w tym roku kupilismy = pani płyte na prezenty alkijma femme fatale i To nie miłość,to tylko złudzenie bardzo bym prosił aby odpisała pani na moja wiadomosć a Doda to młoda siksa i jeszcze niewie co to muzyka pani i Beata Kozidrak to są piosenkarki nawet mam o pani i o bajmie bloga narazie tylko pania tam dołaczyłem ale zaczynam taerz powinno byc dobrze adres: www.bajm-steczkowska.blog.onet.pl Pozdrawiam i Życze Szcześliwego Nowego Roku

Justyna Steczkowska:

Dziękuję Konradzie :) rzeczywiście trzeba dojrzeć, żeby zrozumieć moją muzykę… Cieszę się, że już jesteś na tym etapie :) Całusy ogromne i wszystkiego dobrego!!! Justyna.S

Katarzyna:

Droga pani Justyno cieszę się że po raz pierwszy mogę do pani napisać. Nigdy w życiu nie zdażyło mi się do sławnej osoby napisać. Pani głos i śpiew bardzo mnie wzrusza i zawsze pojawia się łza. Kiedy jest mi smutno to pani zawsze umie mnie pocieszyć w taki sposób że pani pięknie śpiewa. Słuchając pani muzyki jestem szczesliwa chodz z natury nie jestem pogodna osoba tylko smutna wewnetrznie.

Justyna Steczkowska:

Kasiu kochana… to bardzo piękne, że muzyka rozjaśnia Twoją duszę… Moja też była kiedyś bardziej mroczna, ale kiedy urodziłam swoich synów, wszystko zmieniło się na lepsze :) Całus i życzę Ci dużo dobrego i słońca w sercu! Justyna.S

Elunia:

Justyno, jak to jest ? albo co trzeba zrobić zeby miec tyle spokoju w sobie, siły i madrości? Jak udało ci się tak poukładać zycie? Czy to zasługa rodziny, ktora przygotowuje i wprowadza w zycie? Uczy pewnych zachowań? Motywuje? Czy jesli człowiek przeżywa jakąs tragedie? to czy rodzina w tym pomaga? a może po prostu wlożyła tyle serca w wychowanie że tragedia nigdy nie aż tak taragicza? Są swięta...czas przemyslen, czas spedzany z rodzina nawet z ta nie swoja, na przyczepke... Kiedy na ciebie patrze, metoda prob i błedów staram się zachować taka klase jaka ty posiadasz, i uczę się tak patrzeć na ludzi jak ty np. na koncertach, a przynajmniej chcialabym aby co niektorzy patrzac na mnie poczuli to co ja, kiedy patrze na ciebie....

Justyna Steczkowska:

Nie jestem ideałem kochanie :) Po prostu staram się każdego dnia…, a że miłości mi nie brakuje i w sobie i od innych, to jakoś wszystko się układa :) Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę wszystkiego co najlepsze :) Justyna.S

<< 1 2 3 ... 53 54 55 ... 105 106 107 108 109 110 111 112 113 ... 220 221 222 ... 334 335 336 >>
MySpace Facebook Youtube Nasza-klasa