albumy>To mój czas

To mój czas
  • Tytuł płyty: To mój czas
  • Data wydania: 20-03-2009
  • Wytwórnia: Schubert Music Publishing/EMI Music Poland
  • Producent: Viktor Rakonczai

Nagrywając tę płytę myślałam o kobietach w moim wieku...

To nasz czas dziewczyny !!!

Czas miłości, spełnienia i "zjednania z sobą jeszcze doskonalej co dnia"...

To mój czas
Muzyka:

Justyna Steczkowska

Słowa:

Justyna Steczkowska

To mój czas Jak co dzień Znów poznać chcesz mnie całą. Jesteś wciąż jak cień, Jak w śledztwie doskonałym. Co dzień, Co noc, Bez przerwy to trwa. Nie spoczniesz choć ja Mam dość, Chcę żyć Jak dawniej - nim ty Wkroczyłeś w mój świat. To mój czas. Wciąż się rozwijam, ciągle biegnę dalej. Chcę w tym trwać, Być z sobą w zgodzie jeszcze doskonalej. To mój czas, Ty mnie nie zmienisz I nie zniszczysz wcale. Mam swój świat Zjednana z sobą jeszcze doskonalej co dnia... Masz pomysł na me życie. Zwodzisz mnie co dzień Czekami bez pokrycia. Gdy śnię, To ty Podglądasz me sny, Chcesz zmieniać je I mój świat, A ja Nie poddam się tobie, Chcę sama w to grać. To mój czas. Wciąż się rozwijam, ciągle biegnę dalej. Chcę tak żyć, Być z sobą w zgodzie jeszcze doskonalej. To mój czas. Ty mnie nie zmienisz I nie zniszczysz wcale. Mam swój świat Zjednana z sobą jeszcze doskonalej co dnia... Tak - to mój czas. Wciąż się rozwijam, ciągle biegnę dalej. Chcę tak żyć, Żyć z sobą w zgodzie jeszcze doskonalej, Tak... To mój czas!
Tylko Ty znasz te zaklęcia
Muzyka:

Justyna Steczkowska

Słowa:

Justyna Steczkowska

To ty. Po biegu dnia Zamykasz drzwi, Odkładasz płaszcz. To ja. Muśnięciem warg Otwieram nam Niezwykły świat. To nasz Jedyny czas, By zasmakować Rozkoszy ciał. Chcę, by krótki był dziś sen. Tylko ty znasz te zaklęcia, Które otwierają mnie. Pierwszy oddech, lekki dreszcz. Pocałunki palą ogniem, Miękki ruch i cichy jęk. Wilgotna staję się Zamknięta w łuku ramion twych I też być łukiem chcę, Już ciało moje drży... Z tobą chcę unosić się. Chcę w zachwycie z tobą konać I na nowo rodzić się. Cały wszechświat - ty i ja. Rozpalone wszystkie zmysły Grają rytmem naszych ciał. Znika cały świat. Jesteś ty i ja, Rozpływamy się. Zmysłów szał. To cud, Że ciebie mam. Szukałam cię Tysiące lat. Znowu w ciebie wtulam się, Skóra miękka jak aksamit, Zapamiętać smak jej chcę. Gdy na nowo zbliżasz się Chcę kołysać cię biodrami, Wokół opleść uda swe. Znów nabrzmiała aż po brzeg Chcę być twym gorącym źródłem, Swym zapachem kusić cię. Mokrzy deszczem naszych ciał Smakujemy tej rozkoszy, Która dana tylko nam. Tylko nam... Na zawsze już. Tylko nam... Na zawsze już. Zawsze już Jesteś mój.
Tango
Muzyka:

Justyna Steczkowska

Słowa:

Justyna Steczkowska

Tu Spotykam cię co noc. Znów spojrzeniem ściągasz mnie. Już przetańczonych nocy sto, Rozpoznajemy naszą grę. Choć Wierzyłam "zawsze tylko ty", Czas złudzenia przegnać Wreszcie bezpowrotnie. Niepokojąca bliskość twoich warg. W tym tangu ciała doskonale znają się. Tańczyłam tylko z tobą wiele lat, Czas do pomyłki naszej przyznać się. Ty - Ideał moich snów. Choć razem wciąż staramy się. Dziś Już coraz częściej mylisz krok. Świt złudzenia nocy Przegna bezpowrotnie. Niepokojąca bliskość twoich warg. W tym tangu ciała doskonale znają się. Tańczyłam tylko z tobą wiele lat, Czas do pomyłki naszej przyznać się. Do dwóch połówek czas innych szukać par. Do tanga ze mną już nie nadajesz się. Nasz taniec inny jest, niż ten sprzed lat. Mylimy kroki i oddalamy się. Niepokojąca bliskość twoich warg. W tym tangu ciała doskonale znają się. Tańczyłam tylko z tobą wiele lat.
Nieposłuszny dłoniom mym
Muzyka:

Justyna Steczkowska

Słowa:

Krystyna Steczkowska - Hairulin

Zamykam oczy, Odpływam w sen. Przespałam moment I straciłam cię, Ale... Może kiedyś Znów zapragniesz Koloru mego snu. Nieposłuszny dłoniom mym Gubisz swój beze mnie rytm, Niepokorność moich ust Rani cię, wymykasz się I wiesz I wiesz już, Że to nie ten sen. Więc przymykasz oczy, by Znów nie wiedzieć nic a nic. Mego życia inny rytm, Wolisz nie czuć nic a nic, Gubisz się śniąc moje sny. Skrawki dni... Kocham cię, więc obudź się, Uratujmy miłość, porwij mnie Z nietoperza skrzydeł snu I proszę, zostań ze mną tu. Kocham cię, więc obudź się, Uratujmy miłość, porwij mnie Z nietoperza skrzydeł snu I proszę, zostań ze mną tu. Wiem, że jeszcze chcesz. Wiem, że kochasz mnie. I wiem, że ze skrawków snu Zbudujemy nową miłość tu. Zamykam oczy, Odpływam w sen. Przespałam moment, I straciłam cię. Zamykam oczy, Odpływam w sen. Przespałam moment I straciłam cię, Ale... Może kiedyś Znów zapragniesz Koloru mego snu.
One
Muzyka:

Justyna Steczkowska

Słowa:

Rafał Tylicki

Sekretne dno mojej torebki, Zapach, szminka, cień, tusz do rzęs... Sekret na dnie, on o tym nie wie, Nie dowie się, nie może... nasz cel! Nim rano on zadzwoni Daleko stąd, krok wstecz, Nim zjawi się, nim zrani, Pożegnam się bez łez. Gdy spojrzy, ja utonę. Nie patrzę! stać czy biec?! Na szczęście są tu one, Nadadzą życiu sens! One, zawsze obok są. Gdy zgubię drogę, odnajdują mnie. Nie tolerują żadnych innych wersji... "Jesteś piękna, a on ślepcem!" Mówią pamiętaj, walcz jego bronią. Cierpliwość cnotą, twoją siłą my. To męskie prawo, on nie zadzwoni. Nie myśl o tym, tylko bawmy się. Jak czekać, gdy Z nim kawy pić nie znoszę? Gorzka zbyt! Jak poczuć to Czego nie czuł on, Gdy cała spijał mnie?! Grać rolę dam Dla mężczyzn, Sami nauczyli nas! Nim zdrady cios zadadzą nam, Wygramy mocą dam! Nie czekać wciąż, Nie czarować grą, W nagrodę żegnać go! Kto winien jest? Test pierwszy... On, to on, to on, to on! Jak czekać, gdy Z nim kawy pić nie znoszę, Gorzka zbyt! Jak poczuć to, Czego nie czuł on, Gdy całą spijał mnie?! Sekretne dno mojej torebki, Zapach, szminka, cień, tusz do rzęs... Sekret na dnie, on o tym nie wie. Raz, dwa, trzy, zaklinam cię. Mówią pamiętaj, walcz jego bronią. Cierpliwość cnotą, twoją siłą my. To męskie prawo, on nie zadzwoni. Nie myśl o tym, tylko bawmy się. Jak czekać, gdy Z nim kawy pić nie znoszę? Gorzka zbyt! Jak poczuć to, Czego nie czuł on, Gdy całą spijał mnie?! Grać rolę dam Dla mężczyzn, Sami nauczyli nas! Nim zdrady cios zadadzą nam, Wygramy mocą dam! Już nie czekać wciąż, Nie czarować grą, W nagrodę żegnać go! Kto winien jest? Test pierwszy... On, to on, to on, to on! Jak czekać, gdy Z nim kawy pić nie znoszę? Gorzka zbyt! Jak poczuć to, Czego nie czuł on, Gdy całą spijał mnie?! Sekretne dno mojej torebki, Zapach, szminka, cień, tusz do rzęs... Sekret na dnie, on o tym nie wie, Nie dowie się, nie może... nasz cel! Sekretne dno mojej torebki, zapach, szminka, cień, tusz do rzęs... Sekret na dnie, on o tym nie wie, Raz, dwa, trzy, zaklinam cię!!! Jak czekać, gdy Z nim kawy pić nie znoszę? Gorzka zbyt! Jak poczuć to Czego nie czuł on, Gdy całą spijał mnie? Jak czekać, gdy Z nim kawy pić nie lubię? Gorzka zbyt! Jak szukać go, By zgubić trop? Niech cały zniknie w tle! Grać rolę dam Da mężczyzn, Sami nauczyli nas! Nim zdrady cios zadadzą nam, Wygramy mocą dam! Już nie czekać wciąż, Nie czarować grą, W nagrodę żegnać go! Kto winien jest? Test pierwszy... On, to on, tak on, to on! Sekretne dno mojej torebki, Zapach, szminka, cień, tusz do rzęs... Sekret na dnie, on o tym nie wie, Raz, dwa, trzy i przeklinam cię!
Odnajdę Cię
Muzyka:

Justyna Steczkowska

Słowa:

Justyna Steczkowska

Śnieg Otulił puchem świat. Błogi spokój Wokół nas. To dziś Czuję w sercu dawny żal, Że cię zabrał bóg, Ale wierzę, Że spełni się mój sen - Że dziś Będziesz obok mnie. Odnajdę cię, Bo anioł o tym mówił W każdym moim śnie. Odnajdę cię I nigdy już nie zgubię. Tylko to ma sens. Dziś, W ten jedyny w roku dzień, Czuję, że Jesteś obok mnie. To cud Dotyku twoich rąk To miłości znak Z dala stąd. Bo tam Znów spotkamy się. To tam Anioł miłości śpiewa pieśń: Odnajdę cię, Bo w każdy ten świąteczny czas Zbliżamy się. Odnajdę cię I nigdy już nie zgubię. Tylko to ma sens. Odnajdę cię, Oo w każdy ten świąteczny czas Zbliżamy się. Odnajdę cię I nigdy już nie stracę, Bo wciąż kocham cię. Odnajdę cię I nigdy już nie zgubię. Tylko to ma sens. Odnajdę cię I nigdy już nie stracę, Bo wciąż kocham cię.
Proszę Cię - skłam
Muzyka:

Viktor Rakonczai

Słowa:

Stanisław Kamero

Justyna Steczkowska

Kłam, Proszę cię, skłam. Złudzeniami karm mnie, karm, Obiecuj raj. Mów. Chcę twoich słów. Lepkie jak miód, Spijam z twych ust. Kłam, Proszę cię, skłam. Złudzeniami karm mnie, karm, Obiecuj raj. Ach mów, Chcę więcej słów, Szeptów i kłamstw z twoich ust. Ty i ja - Choć wiem Nie wolno kochać cię. Nie ten czas Lecz my Zauroczeni tak. Daj mi ten czas, By dotknąć gwiazd. Odejdziesz - wiem. Dziś okłam mnie... Kłam, Proszę cię skłam. Złudzeniami karm mnie, kram, Obiecuj raj. Mów. Chcę twoich słów Lepkich jak miód. Ty - mój pech, Mój grzech, Który popełnić chcę. Dotknąć dna, By móc W górę znów odbić się. Ja będę tam, Gdzie dam ci czas, By bawić mnie. Już znam twą grę. Przejrzałam cię. Już wiem, Już wiem. Więc graj. Wybrałeś to sam. Zacząłeś - więc graj. Chcę bawić się pochlebstwami, Kłamstwami, Włóż maskę na twarz. Wybrałeś to sam. (Kłamstwo wciąga - to nas bawi,) Zacząłeś - więc graj. (Niech nas ogień grzechu strawi.) Chcę bawić się pochlebstwami, (Dla tej chwili) Kłamstwami, (Wierzymy.) Zapomnij, że grasz. (Niech złudzenie trwa.) Ta gra wciąga. Chcesz mnie mamić. To nas wciąga. Ty - mój pech, Mój grzech, Który popełnić chcę. Dotknąć dna, By móc W górę znów odbić się. Ja będę tam, Gdzie dam ci czas, By bawić mnie.
Dlaczego Ty
Muzyka:

Justyna Steczkowska

Słowa:

Justyna Steczkowska

Mamo, Uwierzyć nie chcę w to, Co przyszło. Zwabił mnie, Wykorzystał ufność I naiwność. Bałam się, Na ustach niemy krzyk, Nieznany ból. Pierwszy raz Ktoś był tak blisko mnie. Ostatni biorę wdech, Świat oddala się. Ostatni biorę wdech, Świat oddala się. Mamo, Tak piękny był nasz Mały świat, Ty otwierałaś Życia drzwi. Dziś szczęście przykrył cień, Bo nie posłuchałam cię. A teraz Twym sercem szarpie krzyk, Wciąż w niebo pytasz: Dlaczego ty? Czemu tak krótki czas dany nam? Dlaczego ty? Choć oddam wszystko, Nie zwróci mi ciebie nic. Aniołem stałaś się A ja Od nowa wciąż Z rozpaczy drżę I wołam: Czemu ja? Tracę dziś swój najdroższy skarb? Czemu ty? Ktoś obrócił twoje życie w pył, Zabił. Nie ma cię. Jak mam przyjąć Taką prawdę. To już koniec. Wypłakałam wszystkie łzy.
Kim tu jestem
Muzyka:

Justyna Steczkowska

Słowa:

Justyna Steczkowska

Kim tu jestem? Czego chcę? Czy wędrówki znam swój cel? Czy już byłam tu, Czy nie? Czy jest ktoś, Kto widzi mnie? I wtedy, Kiedy boję się - Czy ktoś czuwa Nad mym snem? Czy samotnie Zmagać się? Czy może los swój Z cudzym spleść? Ciągle pytam się, (Kim jestem?) Co prowadzi mnie? (Dokąd zmierzam?) W tysiącu małych prawd (I po co?) Odnaleźć chcę To, co szczęściem jest. Wierzę, że pojawi się Znak, który poprowadzi mnie. Kim tu jestem? (Rozświetli drogę.) Czego chcę? Wierzę, że jesteś) Może żyję (Coraz bliżej mego świata.) - Może śnię...? (Miłość) Czy powtarzam (Mym drogowskazem,) Błędy swe? (A odpowiedź) Czy rozumiem, (Niosę w sobie...) Co jest złe? Skąd się wzięłam? Czym jest świat? Czy jest ktoś, Kto los mój zna? Czy to życie - To jest gra? Kto rozdaje Talię kart? Czasem czuję inny świat. Coraz bliżej jest. Serce już odpowiedź zna, Prowadzi mnie Tam. Tam poznam ciebie (Rozświetla drogę.) I twój świat. (Wiem, że jesteś) To mój dom (Coraz bardziej moim światem.) Od wielu lat. (Miłość) Na moment gdzieś (Naszym drogowskazem.) Zagubiłam się, (A odpowiedź) Czas powrotu (Mamy w sobie.) Nastał. Wiem, kim jestem, Czego chcę. Już niepewność Przykrył cień. Gdzie miłości Czystej świat, Tam mój dom Od zawsze trwa. W sercu czuję pewność, że Znalazłam swoje miejsce. W sercu spokój, W sercu miłość, W sercu dobro... Wieczna pewność, Wieczna miłość, Wieczne piękno Zawsze trwa. To mój świat, To mój świat, Od zawsze zmierzam tam.
Dom (Moja przystań)
Muzyka:

Misza Hairulin

Słowa:

Justyna Steczkowska

Słońca blask. Ostatni raz Przeciągam się. Już wstawać czas, By upiec chleb I jego zapach zbudził cię. Dzieciaków śmiech. Maleńkich stópek Tupot brzmi. Uśmiecham się, Popijam świeżej Kawy łyk. To jak spełniony sen. Mam swoją przystań, Swoje własne miejsce. Dom Pełen ciepłych myśli - To mój dom. Dom Jak z dziecięcych marzeń - To mój dom. Wieczorna cisza Na nowo koi mnie. Po ogrodzie spacer, Wieczór zmierzchem otula mnie. W kominku żar, Rodzinnych spotkań czas, Dziecięcych zabaw gwar. Dom Pełen dobrych ludzi - To mój dom. Dom Jak z dziecięcych marzeń - To mój dom. Dom Jak bezpieczna przystań - To mój dom, Moja miłość. Dom Azyl w moim świecie - To mój dom. Dom
Korytarze
Muzyka:

Justyna Steczkowska

Słowa:

Paweł Fortuna

Nie mów do mnie nic W poranku wydarzeń. Proszę obudź mnie muśnięciem warg. Ciepło przytul, powoli wpuść światło, Daj zobaczyć nowy dzień. Potem odejdź, zamknij drzwi I posłuchaj, bo w uszach, w głowie brzmi Moja pieśń, mój spokój, mój gniew. Moja pieśń - pełna życia - chcesz, czy nie. Chcę odnaleźć własne korytarze, Nowe ścieżki starych prawd. Wiem, że mogę, ciągle mogę marzyć, Wiem, że poprowadzi mnie Moja pieśń, mój spokój, mój gniew. Moja pieśń - pełna życia - chcesz, czy nie.

Materiały promocyjne:

Pokrewne informacje:

MySpace Facebook Youtube Nasza-klasa