Pokonamy fale| Muzyka: | Romuald Lipko |
| Słowa: | Jacek Cygan |
W raju wstawał dzień,
Ludzie błękit wplatali we włosy,
A bezdomne psy
Uciekały w głąb wysp.
Bo gdzieś
W ciemnej otchłani
Morzu juz zadano rany
I krzyk
Wód rozpętanych
Galopował juz ku brzegom
W raju wstawał dzień,
U nas właśnie narodził się Jezus,
I świąteczna noc
Otulała nas snem.
Gdzieś w nas
Cichły kolędy
O nadziei wszystkich ludzi,
A tam
Fale zranione
Docierały już do brzegu.
Słowa są daremne
Podziel się nadzieją swą
Z tymi co zostali
Tam.
Ja wiem, widziałeś już krew,
Dużo krwi, nie bierze Cię,
Ale spójrz, Ty mogłeś być tam,
Tam gdzie plaże są pełne ran!
POKONAMY FALE
JEŚLI KAŻDY Z NAS
ZBUDUJE BRZEG.
Z MIŁOŚCI SWEJ.
Ile możesz dać?
Możesz dać tylko to, czym sam jesteś.
Zbuduj w sobie brzeg,
by podzielić się nim.
Więc chodź,
Otwórz swe serce,
A przemówisz do milczenia,
Do tych,
Co ocaleli,
I jak my są dziećmi morza.
Słowa są daremne
Podziel się nadzieją swą
Z tymi co zostali
Tam.
No i co, napatrzyłeś się
Na to jak fala niesie śmierć,
Każdy jest dnem, każdy jest morzem,
Pomóż, możesz, możesz, możesz!
POKONAMY FALE
JEŚLI KAŻDY Z NAS
ZBUDUJE BRZEG.
Z MIŁOŚCI SWEJ.