Romeo i Julia| Muzyka: | Justyna Steczkowska |
| Słowa: | W. Szekspir tł. St. Baranńczak |
Jeżeli profanuję nazbyt szorstką dłonią
Świątynie twojej dłoni,
Grzech to jest olbrzymi
Zgładzi go czule para warg
Które się płonią z poczucia winy
Jak dwaj nieśmiali pielgrzymi (...)
Gdy wiary z nich zaczerpnę już mnie w raj przywiodły
Pierwszy krok musi zrobić grzesznik, a nie święty
Nie... nie ruszaj się więc zanim krok nie postąpisz,
Niech ust twoich dotknięciem
Z moich ust grzech zdejmę
Lecz teraz mam na ustach grzech
Z twoich ust zdjęty...
A ja ci rozgrzeszenia również nie poskąpię
Oddaj mi grzech z powrotem
Mała moja maleńka| Muzyka: | Justyna Steczkowska |
| Słowa: | Fragmenty wierszy: Maria Pawlikowska Jasnorzewska ”Berceuse”, Emil Zagadłowicz ”Piersi twe”, Jacek Dobrowolski Józef Czechowicz ”Wieczorem” |
Mała moja maleńka
Chwieją się żółte mlecze
W doline napływa gór cień
Cichy odwieczerz
Brodzi w zmierzchowym nurcie
Już późno
Mały mój ukochany
Trudno z miłości się podnieść
A jeszcze ciężej od złych nowin
Gdy patrzysz na mnie ciemnym
Wzrokiem
Smutniej mi chłodniej
Boję się... i boję się
Oczy twe ciche są jeszcze
Kiedy mnie bierzesz w ramiona
Spokojnych gwiazd płyną deszcze
I śnieg na śniegu gdzieś kona
W milczeniu zgasły nam twarze
I dusze błędną z miłości
Piersi twe wonne
Usta me nieprzytomne
Ziemia spod nóg się toczy
Już nie jesteśmy samotni
Coś stało się między nami
Zdumiona tobą i sobą topnieję
Pod twymi wargami
Słońca promieniem jesteś
Rozpalasz mnie swoim wzrokiem
Jak woda wolna od lodu
Płynę ku tobie potokiem
Raz światło falę przenika
Raz one ze światłem igrają
Taka cudowna muzyka
Wody ze słońcem śpiewają
Mów do mnie jeszcze| Muzyka: | Justyna Steczkowska |
| Słowa: | fragmenty wiersza Romana Kołakowskiego Kazimierz Przerwa Tetmajer |
Patrzę - jakbym dotykał ud, piersi i brzucha
Dłonią, co nie spotyka oporu, zasłony,
A twoje drżące ciało poprzez dotyk słucha
Słów niewypowiedzianych, tylko wypatrzonych
Mów do mnie jeszcze z oddali z oddali
Głos twój mi płynie na powietrznej fali
Jak kwiatem każdym słowem twym się pieszczę
Mów do mnie jeszcze i jeszcze i jeszcze
Pragnę, żebyś paznokciem swe imię kreśliła
Na mojej nagiej skórze - mocno i wyraźnie,
Żeby litera każda krwią się wypełniła,
Jak ty wypełniasz sobą całą wyobraźnię.
Patrzę - patrzę, bo wzroku oderwać nie mogę -
Jak bezwstyd namiętności ukrywasz w nieśmiałość...
I wierzę wciąż gorąco, że odnajdę drogę
Do pieszczot, które zmienia miłość w doskonałość.
Mów do mnie jeszcze za taką rozmową
Tęskniłam lata, każde twoje słowo
W mym sercu obok innych słów umieszcze
Mów do mnie jeszcze i jeszcze i jeszcze
Pragnę w bezmiarze zmysłów świadomość utopić,
Stać się zapamiętaniem, stać się zapatrzeniem.
Osobność naszą pragnę w jedno ciało stopić,
By ta bez słów rozmowa mogła być spełnieniem.
Umiłowanie| Muzyka: | Justyna Steczkowska, Paweł Rychlec |
| Słowa: | Kazimierz Wierzyński |
O, jakże do tego przywyknę,
O, jakże z tym się oswoję,
Jak cię ogarnę, przeniknę,
Umiłowanie moje
Jakie ci zerwę liście,
Jakim osypię pakowiem,
Co ci, Jedyna, na przyjście
Twoje najdroższe opowiem
Jak ci się oddam cały,
Co z siebie, całego powierzę,
W mym szczęściu, w mym lęku nieśmiały,
Dawno do Ciebie należę
I tylko przywyknąć nie umiem
Ii tylko jeszcze się boję
Jak cie ogarnę zrozumiem
Umiłowanie moje...
Stoimy na dzikiej grani| Muzyka: | Justyna Steczkowska, Paweł Rychlec |
| Słowa: | Fragmenty wiersza Endre Ady tł. Bohdan Zadura |
Stoimy na dzikiej grani,
We dwoje, wpatrzeni, sami,
Przywarci mocno ciałami,
Milczący, bez łez i bez słów
Jeden ruch i runiemy w dół.
Drżą silne wargi, cisza skuł
Nas pocałunek długi twój
Odezwiesz się runiemy w dół.
Ciał krwawy węzeł nas chroni
Dopóki ciasno spleciony
Jestem piekącą raną| Muzyka: | Paweł Rychlec |
| Słowa: | fragment wiersza Endre Ady tł. Bohdan Zadura |
Jestem piekącą raną, co płonie
Dręczy mnie światło i rosa dręczy,
Chcę ciebie, jestem, wyciągam dłonie
Chcę więcej męki: chcę ciebie więcej
Chcę ciebie, jestem, wyciągam dłonie
Chcę więcej męki: chcę ciebie więcej
Niechaj twój płomień bucha, zagarnia,
Żądz, pocałunków ranią mnie żądła,
Tyś moja męka, tyś ma męczarnia
Tak cię pożądam, tak cię pożądam.
Chcę cię zatrzymać, więc odpycham
Samotność stawiam na straży miłości
Mówisz do mnie moja| Muzyka: | Justyna Steczkowska |
| Słowa: | Helena Raszka Paweł Deląg |
Moja, moja, moja
To dziwne, patrzę w twoje oczy
I wydaje mi się, jakbym widział ciebie po raz pierwszy
Mówisz do mnie
Moja - a ja jestem niczyja -
Jak wiosna, co skowronkom i przebiśniegom sprzyja,
Moja, moja, moja
Jesteś jak muzyka, przy której gwiazdy tańczą na niebie
Jak gwiazda,
Która wieczorem we mgle gęstej moknie,
I jak smutny cień brzozy
Porzucony na oknie
Znajdziesz moje odbicie
We wszystkich wodach świata,
Lecz gdy zanurzysz dłonie,
Ażeby je schwytać,
Przecieknie ci przez palce,
Poświatą księżyca.
Jesteś początkiem i końcem
Moja, moja, moja
Co to jest miłość| Muzyka: | Justyna Steczkowska |
| Słowa: | Fragmenty wierszy Jonasza Kofty Paweł Deląg |
Co to jest miłość
Nie wiem, ty pytasz mnie
Ja pytam ciebie,
Może to jest miłość
Gdzie mieszka miłość
Nie wiem, w zakamarkach
W splotach ulic, nie wiem,
Pytaj dalej
Co to jest miłość
Powiedz
Albo nic nie mów,
Ja chcę cię mieć przy sobie
I nie wiem... nie wiem
Nie wiem
I płynie czas... wiatr... deszcz... słońce...
Oczy Twe ciche są jeszcze,
Budzimy się.
Przebacz| Muzyka: | Justyna Steczkowska |
| Słowa: | Jonasz Kofta |
Przez moje noce zamieszkałe
Zawsze pragnącym czyimś ciałem
Nie miałem czasu,
Nie wymyśliłem ciebie... kochana
Nie trzeba
Przebacz
Nie trzeba
Przebacz
Przez moje drogi kołowate
Gdzie szukam dobrej zgody ze światem
Nie byłem święty
Nie jeden kwiatek wgniotłem w murawę
Sprzeniewierzyłam wiele twego
Dobra w mych oczach zamkniętego,
Czas dla kobiety nie jest kolegą
Tylko oddźwiernym
Przebacz
Nie jedno we mnie już umarło
I nie raz głośno się zaparłem twego istnienia
Suchym gardłem... moja miłości
Moja miłości
W Weronie| Muzyka: | Justyna Steczkowska |
| Słowa: | C.K.Norwid |
Nad Kapuletich i Montekich domem,
Spłukane deszczem, poruszone gromem,
Łagodne oko błękitu
Patrzy na gruzy nieprzyjaznych grodów,
Na rozwalone bramy do ogrodów,
I gwiazdę zrzuca ze szczytu
Cyprysy mówią, ze to dla Julietty,
I dla Romea, ta łza znad planety
Spada - i groby przecieka;
A ludzie mówią, i mówią uczenie,
Że to nie łzy są, ale że kamienie,
I- że nikt na nie nie czeka!
Trzeba marzyć| Muzyka: | Justyna Steczkowska |
| Słowa: | Jonasz Kofta |
Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć
I zjawiła się miłość
Trzeba marzyć
Gdy spadają jak liście
Kartki dat z kalendarzy
Kiedy szaro i mgliście
Trzeba marzyć i marzyć
W chłodnej, pustej godzinie
Na swój los się odważyć
Nim twe szczęście cię minie
Trzeba marzyć
W rytmie wiecznej tęsknoty
Wraca fala do plaży
Ty pamiętaj wciąż o tym
Trzeba marzyć
Marzyć...
Marzyć...
Mów do mnie jeszcze (Mimofoni remix)
| Muzyka: | Justyna Steczkowska |
| Słowa: | fragmenty wiersza Romana Kołakowskiego Kazimierz Przerwa Tetmajer |
Mówisz do mnie moja (wersja akustyczna)
| Muzyka: | Justyna Steczkowska |
| Słowa: | Helena Raszka Paweł Deląg |