edycje specjalne>Dziewczyna Szamana - Wersja Limitowana

Dziewczyna Szamana - Wersja Limitowana
  • Tytuł płyty: Dziewczyna Szamana - Wersja Limitowana
  • Data wydania: 18-03-1996
  • Wytwórnia: Pomaton EMI
  • Producent: Grzegorz Ciechowski

"Dziewczyna Szamana" to moja pierwsza płyta i mam związane z nią wspaniałe wspomnienia... Kazimierz Dolny nad Wisłą, Grzesiu Ciechowski, który codziennie rano przynosił z piekarni świeże bułki i jego kochana żona Ania, która robiła przepyszne jedzenie... I w tym wszystkim ja, najszczęśliwsza na świecie, bo mogłam wreszcie nagrać piosenki, które kłębiły się w mojej głowie, a ich historie były częścią mnie samej... A teraz kiedy Grzesia już nie ma... Trzymam w sercu te wszystkie wspomnienia i wciąż nie mogę uwierzyć, że już nic i nikt na tym świecie nie sprawi, że chociaż na chwilę staną się rzeczywistością...

Dziewczyna Szamana
Muzyka:

Justyna Steczkowska

Paweł Fortuna

Słowa:

Ewa Omernik

Dziewczyna Szamana Nie zazna nigdy snu Dziewczyna Szamana Nie posłucha waszych słów Rozpalone węgle Ciągle chłonie z jego warg Jak kapłanka diabła Chce u stóp szamana spać Byle nie ja... Byle nie z nim... Dziewczyna Szamana Patrzę w lustro czy to ja I czy już się stało To co się musiało stać Byle nie ja... Byle nie ty... Dziewczyna Szamana Nie zazna nigdy snu Ja to wiem bo sama Już nie zasnę bez twych ust Ja to wiem - umarłam By żyć nowym życiem tu Byle to ja... Byle to ty...
Czy to mi
Muzyka:

Justyna Steczkowska

Słowa:

Ewa Omernik

Tak właśnie myślę A myśli chcę poskładać To co się stało W ogóle się nie zdarza Tak myśli snuję W leniwych przytulaniach Chcą odpowiedzieć Na wszystkie twe pytania Czy to mi... Czy to mi... Czy to miłość czy nie... Czy to jest mi... Czy to mi... Czy to miłość czy nie... Ty pytasz - ja odpowiadam Ty pytasz - ja odpowiadam Ty pytasz - ja odpowiadać tobie chcę Ty pytasz - ja odpowiadam Ty pytasz - ja odpowiadam Ty pytasz - ja odpowiadać tobie chcę Czy to mi... Czy to mi... Czy to miłość czy nie... Czy to jest mi... Czy to mi... Czy to miłość czy nie... Czy ona bywa na chwilę Czy ona bywa na chwilę Czy ona bywa na chwilę Czy jej chcesz...
Tatuuj mnie
Muzyka:

Justyna Steczkowska

Paweł Fortuna

Słowa:

Ewa Omernik

Dalej dalej dalej Tatuuj mnie Wytatuuj najpierw Na mnie swe imię Wytatuuj na mnie Zaklęcia swe Ja naprawdę wierzę Że to nie minie Dalej dalej dalej Tatuuj mnie Chcę byś widział Wszystko co do mnie powiesz Wytatuuj mi to Ja tego chcę Wytatuuj wszystko Słowo po słowie Na mnie na mnie znajdziesz Siebie i mnie Na mnie znajdziesz siebie Kiedy się zgubisz Mapą twoją mapą Twoją być chcę Będę twoją mapą Kiedy się zgubisz...
Nie kochani
Muzyka:

Justyna Steczkowska

Grzegorz Ciechowski

Słowa:

Ewa Omernik

Nie kochani Modlą się W pustych łóżkach Które też Modlą się za ich miłość Nie kochani Pragną snu Ich bezsenność Dzieli kruk Nie kochani czuwają Nie kochani chcą spać Nie kochani czuwają Nie kochani chcą spać Nie kochani Nie kochani Nie kochani... Nie kochani...
Oko za oko, słowo za słowo
Muzyka:

Justyna Steczkowska

Słowa:

Ewa Omernik

Dam ci usta za twe usta Dam ci oczy za twe oczy Oddam dotyk za twój dotyk Mój kochany Oddam oddech za ramiona Oddam zapach za twój szept Oddam oczy za oczy Dotyk za dotyk twój Oko za oko Słowo za słowo Dotyk za dotyk Dobranoc za noc Oddam słowo za twe słowo Oddam życie za twe życie Dam dobranoc za dobranoc Mój kochany Dam ci usta za twe usta Oddam nagość za twój wzrok Oddam kocham za kocham Dotyk za dotyk twój Oko... słowo... dotyk... oko... Dam ci usta za twe usta Dam ci oczy za twe oczy Oddam dotyk za twój dotyk Mój kochany Dam ci oddech za ramiona Oddam zapach za twój szept Oddam oczy za oczy Dotyk za dotyk twój
Grawitacja
Muzyka:

Justyna Steczkowska

Paweł Fortuna

Słowa:

Ewa Omernik

Tak jak w stanie nieważkości Oddech twój mnie w górę unosi Tylko dzisiaj wiem Leżysz obok po to by mnie Oddech twój unosił w kosmos A ja... kocham ten stan Niebo nade mną Ty obok mnie Tak... słuchaj jak tam Znaki zodiaku mruczą przez sen Ciało moje nic nie waży Twoje też - i tak zasypiamy Z kosmodromu moich snów Rusza statek po to by znów Uprowadzić kosmonautów A ja... kocham ten stan Niebo nade mną Ty obok tu Spójrz - zobacz jak nas Z szafy galaktyk podgląda Bóg Nie rozdzieli nas Swym przyciąganiem żadna z planet Ani żadna z gwiazd Nas nie ogarnie swym ciężarem Grawitacja Nie obejmie nas Nie chcę spadać Nie chcę wiedzieć jak... Spadamy... A ja... kocham ten stan Niebo nade mną Ty obok tu Spójrz - zobacz jak nas Z szafy galaktyk podgląda Bóg Nie rozdzieli nas Swym przyciąganiem żadna z planet Ani żadna z gwiazd Nas nie ogarnie swym ciężarem Grawitacja Nie obejmie nas Nie chcę spadać Nie chcę wiedzieć jak Grawitacja Obejmuje nas Nie chcę spadać Nie chcę widzieć jak Grawitacja...
Myte dusze
Muzyka:

Justyna Steczkowska

Grzegorz Ciechowski

Słowa:

Ewa Omernik

Samobójcy Uśmiechnięci wchodzą tam Nic nie widząc że W tym ogrodzie koncert trwa Oto orkiestra Która raz tknięta Całe życie Całe życie gra Dusze myte W narkotykach umkną nam A my tu sami Zostaniemy - przyjdzie nam Słuchać muzyki Co raz zaczęta Już się nie zmienia W jednym akordzie Całe życie Całe życie Całe życie Całe życie trwa Kielich pełen snu Dajesz znak mi że to już Jak dyrygent co Włosy w tył odrzuca Nastrojeni Wpół uśpieni Gramy wam W jednym akordzie Wyrzeźbieni trwamy Całe życie Całe życie Całe życie Całe życie tak... koncert trwa
Boskie Buenos
Muzyka:

Marek Jackowski

Słowa:

Olga Jackowska

Serdecznie witam panie dziennikarzu Zanim opowiem panu o swych planach Na imię mam gladys del carmen La torullo gladys semiramis Chcę jeszcze raz pojechać do europy Lub jeszcze dalej do Buenos Aires Więcej się można nauczyć podróżując Podróżować, podróżować jest bosko Ciągle pan pyta co sądzę o mężczyznach Och proszę pana jaki pan jest ciekawski Naturalnie myślę o mężczyznach Ale teraz muszę jechać do Buenos Aires Kiedy wybrali mnie syreną morza Zaprosili mnie do pierwszej klasy Częstowali mnie szampanem Ja uwielbiam szampana w Buenos Aires Buenos Aires Buenos Aires Buenos Aires Buenos Aires Dalej pan pyta czy wierzę w astrologię Chiromancje i horoskopy Wszystkie inne sprawy czarowników Oraz tego co się tyczy ciał astralnych Więc co się tyczy astrologii Oraz powiedzmy ciał astralnych Planety Jowisz i innych obiektów Oczarowują mnie, Lecz przede wszystkim w Buenos Aires Tymczasem żegnam panie dziennikarzu I niech pan nie zapomni przesłać Stu egzemplarzy gazety z wywiadem Podaruję panu zdjęcie z autografem Chcę jeszcze raz pojechać do europy Lub jeszcze dalej do Buenos Aires Więcej się można nauczyć podróżując Podróżować, podróżować jest bosko Buenos Aires Buenos Aires Buenos Aires Buenos Aires
Ukołysze nas sitowie
Muzyka:

Justyna Steczkowska

Wrogu mój
Muzyka:

Justyna Steczkowska

Paweł Fortuna

Słowa:

Ewa Omernik

Zimny nóż Na szyi mej Wciąż nie wiem jak Mogłeś tu wejść Czuję twój strach Oddech twój Myślisz że śpię Wrogu mój Wrogu mój - tak modlę się Abyś był tak kochany jak Jak ja kocham go On kocha mnie Wrogu mój Nie zabijaj mnie... Nie znam cię Wrogu mój Myślisz że śpię Śnijmy więc Wrogu mój - tak modlę się Abyś był tak kochany jak Jak ja kocham go On kocha mnie Wtedy wiem - nie zabijesz mnie Ja nie wierzę że to ja mam Mam zbawić cię Wrogu mój Nie zabijaj mnie Nie nie nie nie - to nie ja To tylko ty Wrogu mój Kocham cię...
W Kazimierzu Dolnym
Muzyka:

Grzegorz Ciechowski

Słowa:

Ewa Omernik

Dotknij pierwszej gwiazdy Dotknąć mnie chciej Dotknij gwiazdy drugiej też Powiedz pierwsze słowo Wy-du-kaj je Powieś ręcznik tam gdzie chcesz Księżyc na kolację Nie mów mi że Nagle cię zaskoczył głód I po drodze zjadłeś Co można zjeść Jadąc do mnie Jadąc tu W Kazimierzu Dolnym nagle Spotykam cię W Kazimierzu Dolnym Pragnę cię W Kazimierzu Dolnym Na mnie wpadasz Więc chcę Dwa księżyce unieść - dynie dwie Pomóż mi ogarnąć Te myśli me Które uciekają mi Do Janowca - stamtąd Tak trudno jest wrócić Bez twej łódki więc W Kazimierzu Dolnym nagle Napotkaj mnie W Kazimierzu Dolnym Spełnij się W Kazimierzu Dolnym nagle Napotkaj mnie W Kazimierzu Dolnym
Karuzela z Madonnami
Muzyka:

Zygmunt Konieczny

Słowa:

Miron Białoszewski

Wsiadajcie madonny madonny Do bryk sześciokonnych ściokonnych Konie wiszą kopytami nad ziemią One w brykach na postoju już drzemią Każda bryka malowana w trzy ogniste farbki I trzy końskie maści: Od sufitu Od dębu Od marchwi Drgnęły madonny I orszak stu konny Ruszył z kopyta Migają w krąg anglezy grzyw I lambrekiny siodeł I gorejące wzory bryk Kwiecisto - laurkowe A w każdej bryce vis a vis Madonna i madonna W nieodmienionej pozie tkwi Od dziecka odchylona Białe konie Bryka Czarne konie Bryka Rude konie Bryka Magnifikat! A one w Leonardach mir W obrotach Rafaela W okrągłych ogniach w klatkach z lin W przedmieściach i niedzielach I w każdej bryce vis a vis Madonna i madonna I nie wiadomo która śpi a która jest natchniona Szóstka koni One Szóstka koni One Szóstka koni One Zakręcone Drgnęły madonny I orszak stu konny Ruszył z kopyta Ruszył z kopyta Ruszył z kopyta Ruszył z kopyta
Dziewczyna Szamana

(wersja domowa)

Muzyka:

Justyna Steczkowska

Paweł Fortuna

Słowa:

Ewa Omernik

Dziewczyna Szamana Nie zazna nigdy snu Dziewczyna Szamana Nie posłucha waszych słów Rozpalone węgle Ciągle chłonie z jego warg Jak kapłanka diabła Chce u stóp szamana spać Byle nie ja... Byle nie z nim... Dziewczyna Szamana Patrzę w lustro czy to ja I czy już się stało To co się musiało stać Byle nie ja... Byle nie ty... A tam Tam nie ma nie ma nie ma mnie Tylko twoja twarz I mówi mówi mówi mi wszystko Ty jesteś nim Było tak Zakląłeś wziąłeś nie ma mnie tylko Magia twa By mogło nagle zaistnieć Ty i ja... Dziewczyna Szamana Nie zazna nigdy snu Ja to wiem bo sama Już nie zasnę bez twych ust Ja to wiem - umarłam By żyć nowym życiem tu Byle to ja... Byle to ty...
Dziewczyna Szamana (afro dance

mix)

Muzyka:

Justyna Steczkowska

Paweł Fortuna

Słowa:

Ewa Omernik

Moja intymność
Muzyka:

Mateo Pośpieszalski

Słowa:

Wojciech Waglewski

I ty, i ja zbudujemy wyspę Z dala od wrzawy Tych, co tak chcą By naszej miłości, przybyło wprawy Do widzenia czary-mary nie ma was I ty, i ja urządzimy wyspe, Bez pomocy, Tych, co tak chcą nam, Wlazić w pościel w butach w środku nocy Do widzenia, czary-mary nie ma was I tym, co wraz z ich nadejściem znika Metafizyka Do widzenia, czary-mary nie ma was I tym, co wraz z ich nadejściem gaśnie Co w zyciu baśnią Do widzenia, czary-mary nie ma was I ty i ja, i ty i ja I ty i ja, i ty i ja Mamy coś swojego, coś ważnego Maluczkim nic do tego

Materiały promocyjne:

Pokrewne informacje:

MySpace Facebook Youtube Nasza-klasa